Przejdź do treści

Zamknij mu usta

Boże tyle ran… Tyle ran a on bluźni!

Boże, a on wciąż zwodzi

Niech zamkną się jego usta!

Boże proszę Cię niech przestanie kłamać

Czyż dalej musimy to znosić?

Zamknij mu usta.

Zalej je milczeniem

Niech nie bluźnią, nie obrażają już nikogo

Niech się stanie wola twoja!

Czyż nie jesteś Ty potężny i Wszechmocny !

Dlaczego nas tak karzesz

Ukarz mnie

Przecież znajdziesz paru niewinnych

Ten bluźnierca nie powinien chodzić po tym świecie, i wiesz o tym Boże

Wysłuchaj mnie Panie

Zamknij usta argentyńskiemu zwodzicielowi

Na oczach wszystkich

Zamknij mu usta

Niech przestanie zwodzić tych biednych ludzi

Tyle dzieci nie zostanie ochrzczonych normalnie

Cóż one winne!?

Boże jeżeli chcesz to możesz zabrać ten kielich od tego ludu

Ludu zdradzieckiego ale jednak twojego W jakiejś części, ułamku

Staliśmy się pośmiewiskiem na śmietniku świata

Boże niech się stanie wola twoja!

Błagam Cię

Zamknij usta argentyńskiemu bluźniercy

Komunista Franciszek chce konsekracji Rosji


Arkadiusz Niewolski

Odpowiedz