Przejdź do treści

Nowy Porządek Świata pod patronatem Franciszka i Rothschildów

8 grudnia Watykan rozpoczął partnerstwo z Radą na rzecz Inkluzywnego Kapitalizmu, która ma promować kapitalizmu oparty na Celach Zrównoważonego Rozwoju ONZ. 

Rada skupia ponad stu największych światowych inwestorów i firm a określa się jako „ruch światowych liderów biznesu i sektora publicznego, którzy pracują nad zbudowaniem bardziej integracyjnego, zrównoważonego i zaufanego systemu gospodarczego, który zaspokaja potrzeby naszych ludzi i planety”.

Wśród tzw Strażników tego „nowego kapitalizmu”, uczestniczących w przedsięwzięciu są dyrektorzy generalni, przewodniczący, prezesi i inni urzędnicy wysokiego szczebla z takich firm jak Mastercard, Johnson & Johnson, Estee Lauder, VISA, BP, Bank of America, oraz przedstawiciele Rotschildów, Rockefellerów  i ONZ.

W oświadczeniu Rady czytamy że wszyscy angażują się w sprawę „pod moralnym przewodnictwem Jego Świątobliwości Papieża Franciszka”. Założycielka Rady Lynn Forester de Rothschild oczywiście wie co robi, w końcu nie bez przyczyny masoni coraz liczniej wychwalają Franciszka.

Już w 2016 r Franciszek powiedział, że jest „zadowolony” z przyjęcia Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ, zawartych w agendzie 2030, która tak naprawdę ma na celu utworzenie „Nowego Porządku Świata”, jednak „zrównoważony rozwój” to zdecydowanie bardziej przyjazne pojęcie i mało jasne dla większości.

Wśród 17 celów agendy ONZ jest taki, który wzywa państwa członkowskie do „zapewnienia powszechnego dostępu do zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego” do roku 2030. Termin „zdrowie seksualne i reprodukcyjne”, zgodnie z ogólną definicją, obejmuje dostęp do antykoncepcji, w tym metod poronnych, i często inne formy aborcji.

Agenda 2030 odnosi się praktycznie do wszystkich obszarów działalności człowieka. Jest to dosłownie plan globalnego zarządzania w celu stworzenia idealnego społeczeństwa bez nędzy i wojny. Jedynym sposobem aby uzyskać tego rodzaju utopię jest ścisła regulacja i kontrola tego co kto myśli, mówi i robi. Przykładów tego mamy dziś coraz więcej. A jak pokazuje historia, takie utopijne systemy kończą się zawsze ekstremalnymi formami tyranii.

Tak jak w starożytnym Babilonie próbowali stworzyć „rząd światowy” bez Boga, tak robią i dzisiaj, i to pod opieką Franciszka, dla którego masońskie „braterstwo” stało się głównym hasłem rozpoznawczym. Jeden rząd i jedna światowa religia ponad Chrystusem, w której każdy wierzy w co chce i jak chce.

Ekspert: „Watykan jest współwinny masowej śmierci ludzi…”


Agnieszka Szaroleta

fot. zrzut ekranu YouTube z zarejestrowanego w 2019 spotkania z członkami Rady w Watykanie 

11 komentarzy do “Nowy Porządek Świata pod patronatem Franciszka i Rothschildów”

  1. Pingback: Nowy Porządek Świata – szczepionki itp. – Niewolnik Maryi

  2. Pingback: Droga zatracenia – Synagoga szatana – Niewolnik Maryi

  3. No to już na poważnie nabieram podejrzeń że to prawda jednak : PAPIEŻ FRANCISZEK JEST ANTYCHRYSTEM!!!!

  4. Szanowni Państwo,
    z przykrością stwierdzam, że smutnym widokiem jest opublikowany powyżej artykuł. Tym bardziej na stronie, która „reklamuje się” jako katolicka.
    Kościół Katolicki Rzymski tym różni się od innych wspólnot chrześcijańskich, że jest w łączności z Rzymem. Jest w jedności z papieżem.
    Nawet jeśli sytuacja opisana przez Państwa w artykule jest prawdą, uważam, że sposób jej przedstawienia jest subiektywny i niewłaściwy, ukazując papieża Franciszka w bardzo negatywnym świetle. Moim zdaniem, prezentowany przez Państwa sposób krytyki papieża, nie ma nic wspólnego z katolickim wymiarem budowania jedności oraz ewangelicznego upomnienia.
    Uważam, że powyższy artykuł nie daje podstaw do refleksji, lecz tylko wzbudza niepotrzebny niepokój i zamęt pomiędzy wiernymi.
    Dla mnie jako katolika, ciężko jest zrozumieć powód dla jakiego powstają artykuły w takim stylu.
    Pozdrawiam 🙂

    1. Szanowny panie Michale. Dla nas smutnym widokiem jest taki komentarz. 

      Odpowiem dlaczego:

      1. Żeby być w jedności z papieżem ważne jest jedno – aby papież był w jedności z Kościołem i jego nauką. I to nie modernistycznego czy posoborowego jak go nazywają niektórzy ale z nauką Kościoła Katolickiego.
      A Pan śmie mówić że ” nawet jeśli ” coś jest prawdę to nie wolno kogoś stawiać „w negatywnym świetle”? Czyli relatywizować żeby zło nie wyglądało źle. Niech na to odpowie św. Paweł : „Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam ktoś głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty!” (Ga, 1, 6-9)
      Tu jak zwykle może się zacząć dyskusja czy głoszona jest teraz inna Ewangelia ale teraz tego nie będę rozwijać bo dla świadomej i uczciwie patrzącej osoby powinno to być oczywiste. Sami moderniści to przyznają. Dowody są w naszych tekstach. Bardziej „po drodze” im do jedności z protestantami i żydami niż z katolikami wiernymi Tradycji Kościoła. 

      2. Użycie słowa „nawet jeśli” już sugeruje że możemy pisać lub piszemy nieprawdę. I tu też nie jest Pan uczciwy bo wszystko jest do sprawdzenia i potwierdzenia. Uczciwy człowiek by tak zrobił a nie używał takich chwytów mających poddać w wątpliwość naszą prawdomówność a siebie postawić w pozycji życzliwego…

      3. Czy  sposób przedstawiania jest subiektywny i niewłaściwy?  Z tego co wiem myślenie i wyciąganie wniosków nie jest zabronione. Jeśli komuś one nie odpowiadają ma wiele portali rzeczywiście reklamujących się jako katolickie, przy czym cenzurujące się i stosujące gładkie słowa pozostawiające czytelników w letargu i iluzji. Czy tak trzeba robić i czy tak uczy Kościół Katolicki? Odpowiedź pierwsza z brzegu:

      „Jest aktem miłości wołanie głośno „to jest wilk” ilekroć wejdzie on do owczarni albo pojawi się gdziekolwiek” – Św. Franciszek Salezy – „Wprowadzenie do życia pobożnego”

      4. „Nie ma nic wspólnego z katolickim wymiarem budowania jedności oraz ewangelicznego upomnienia” bo my nie budujemy jedności w pojęciu modernistycznym czyli jednosci z błędami, herezjami fałszem i złem. .Ani nie mamy możliwości „upominania” papieża. Natomiast ci którzy powinni (biskupi i kapłani) tego nie robią w imię fałszywie rozumianego posłuszeństwa. Naszym celem jest pokazywać fakty, co raczył Pan świadomie pominąć używając słów „nawet jeśli” [to fakty].

      5. Nie rozumie Pan powodu to wyjaśnię:  Katolik ma OBOWIĄZEK stawiać opór i ostrzegać innych  jeśli pasterze nauczają  sprzecznie z Bożym Objawieniem. Większość wychowanych w modernistycznym kościele nie pamięta już nawet jaka jest nauka katolicka, więc nic dziwnego że się niepokoją skoro zostali sprowadzeni na manowce. „Kto prawdę mówi ten niepokój wszczyna ”

      A papież nie jest Bogiem. Jest zobowiązany do zachowania nauki KK zgodnie z Objawieniem zawartym w Ewangelii i Tradycji. Jeśli tego nie robi trzeba to pokazywać. To samo dotyczy pozostałych duchownych. Wilki trzeba pokazywać a nie liczyć że inni się sami zorientują. Niektórzy się z różnych przyczyn nie orientują np wierzą że wszystkie religie są równe albo że praktykowanie zboczeń , czy związki niesakramentalne nie są grzechem bo papież tak uważa. Następstwa tego są np takie że ksiądz nie może udzielić rozgrzeszenia umierającemu w śmiertelnym grzechu, bo ten jest przekonany że skoro papież coś powiedział to ważniejsze niż Ewangelia.  Czy to jest niepokojące? Owszem, ale jest to jak najbardziej potrzebny niepokój. A zamęt czynią ci którzy głoszą herezje i deformują sumienia. Nie ci którzy to pokazują. 

      Dla pominięcia niepotrzebnej dyskusji i oszczędzenia sobie nawzajem cennego czasu polecamy:

      Problem pomylonego posłuszeństwa – Ks. Jacek Bałemba SDB

      Papież nie jest Bogiem

    2. Czerpiemy, z nazywania rzeczy po imieniu, Tradycji, nauki

      Szanowny Panie,
      Jak najbardziej mogą pojawiać się takie uczucia, jak smutek. Jednakże, jest to, również „mocno subiektywne” z Pana strony, również, może być niewłaściwie odbierane.
      Z Panem Bogiem!

  5. Pani Agnieszko, BRAWO !!! Dziękuję za ten merytoryczny komentarz, Za piękna postawę.
    Pozdrawiam serdecznie.

  6. Gratuluję obiektywizmu, wiedzy i fenomenalnej wypowiedzi. Jestem pod wrażeniem. Kazdy katolik powiniem to usłyszec i przeanalizowac. Pozdrawiam

  7. Szanowny Panie, każdy katolik powinien mieć oczy, uszy i znać Ewangelię odrzucając wszystko co jest z Nią niezgodne. Papież Franciszek głosi herezje, a to oznacza, że jako katolicy mamy obowiązek się przed nimi bronić i bronić naszej wiary.

  8. Nie wierzyłem że to ukazało sie na katolickiej stronie ale to tylko potwierdza to o czym każdy protestant wie (jestem baptystą ) i może da niektórym katolikom do myślenia. Nie rozumiem dlaczego dogmat o nieomylności papieża nie zostanie usunięty przecież to jest wbrew logice. Papiestwo ogólnie jest w oczach protestantów uznawane jako biblijna ” nierządnica” a to co robi Franciszek to krok dalej i pasuje do opisu biblijnego Babilonu z księgi Daniela.

    1. Kościół trwa od 2 tys lat. Chrystus zbudował go na Piotrze czyli skale i obiecał że będzie z Kosciołem do końca.. Po drodze ostrzegał przed wilkami i że będą zwodzić wielu. To że wilkiem okazał się ten kogo uznaje się za papieża, to tylko efekt tego że człowiek odrzucił Ducha Św. i zaczął się rządzić sam – jak protestanci. Wszelkie granice przekroczyło to na Soborze Watykańskim II kiedy to zaczęto katolików ukierunkowywać na człowieka (humanizm) detronizujac Boga. A to z kolei jest efekt wniknięcia do Kościoła herezji modernizmu przed którym już w 1907 r roku przestrzegał papież Pius X w encyklice Pascendi: https://niewolnikmaryi.com/2019/08/21/pius-x-pascendi-dominici-gregis/
      I proszę nie mieć satysfakcji. Nie na darmo mówią że „KK się sprotestantyzował”. Modernizm to protestancka rewolucja dążąca do zniszczenia Kościoła. Moderniści byli i są wspierani przez protestantów i masonów. Współpracowali np przy tworzeniu nowej mszy. Nie na darmo niektórzy nawróceni na katolicyzm protestanci szukają Mszy św. w tradycyjnym i jedynym prawdziwym rycie rzymskim skoro w NOM widzą tak duże podobieństwa z tym co mieli wcześniej. A teraz wszelkiej maści protestanci sami cierpią bo niszcząc wiarę i autorytet Kościoła sami stali się prześladowani. Nie ma ich komu bronić. Takie są skutki układów z szatanem.
      Sam dogmat o nieomylności nie oznacza że papież może robić co chce. Papież ma być posłuszny Chrystusowi i temu co jest zawarte w Ewangelii i Tradycji. Ewangelia i Tradycja to dwa filary Objawienia. Kto to odrzuca nie ma mowy o żadnej nieomylności bo nie słucha Ducha Sw. – jest wilkiem. Proszę dostrzec podobieństwo tego odrzucenia w protestantyzmie. Ile jest dziś tych zborów i dlaczego? Bo każdy odrzucając Tradycje polega na jakimś własnym rozumowaniu. Dzieła wbrew Duchowi św.
      Większość  tych którzy uważają się za katolików jest przesiąkniętych modernistycznymi naukami i nie potrafią już tego ogarnąć przy całym naporze hierarchicznych odstępców od wiary którzy traktują ich jak żołnierzy w wojsku pod pozorami fałszywie rozumianego posłuszeństwa. https://niewolnikmaryi.com/2021/03/26/problem-pomylonego-posluszenstwa/
      Nie potrafię stwierdzić kto tu bardziej winien czy ci którzy dają się zwodzić czy zwodziciele. Bóg tylko zna duszę każdego.
      Katolik nie może błędu i herezji przyjmować. Jesli to robi to znaczy że nie zna swojej wiary ani Chrystusa. Tak samo jak ci którzy z Kościoła odchodzą pod różnymi pozorami.
      A to czy jakiś konkretny człowiek jest papieżem czy nie, nie jest dogmatem wiary. Dogmatem jest że Kościół ma na ziemi swoją głowę która go prowadzi w zastępstwie Chrystusa. W to każdy katolik musi wierzyć bo tak powiedział Chrystus- że zbuduje Kościół na Piotrze. A Piotr miał swoich współpracowników w dziele- apostołów,  kapłanów itd…
      Obecnie trudno rzec jaka część wierzy całkowicie po katolicki ale większość tkwi w kościele modernistycznym dążącym m.in. do fałszywie pojmowanego ekumenizmu. Miedzy innymi złudnej jedności z protestantami. I to jest to na czym wrogom Kościoła zależało. Zrównać go z pozostałymi i zniszczyć. Proszę go nie uważać za głoszący czystą katolicka naukę tylko za uzurpatora który przejął  instytucję i budynki. Kościół jest tam gdzie prawdziwa wiara w to co zawsze i wszędzie, od początku wszyscy wierzyli. Oparta na Tradycji i Ewangelii.  Nie jest to żaden protestancki zbór gdzie każdy wybiera sobie w co mu odpowiada wierzyć.  Tradycji która teraz w postaci tradycyjnej mszy w rycie rzymskim(łacińskiej) jawnie jest wyrzucona ze sprotestantyzowanych kościołów. 50 lat temu był początek teraz dokonano czystek pozostałości która miała coraz więcej zwolenników. Bo ludzie zaczęli dostrzegać różnice i widzieć błędy hierarchii itd.. Pisać można wiele. Jednym zdaniem Kościół Chrystusa jest zwalczany i będzie zwalczany do końca, teraz akurat w taki bolesny sposób.  Ale bramy piekielne Go nie przemogą. 
      A Pan popełnił straszliwy błąd mający konsekwencje, stając po stronie zdrajców. Zapewne nie znając prawdziwej nauki Kościoła, ale każdy sam za siebie odpowiada jeśli jej nie szukał. Za swoją słabą wiarę też odpowiadamy sami.
      Z Panem Bogiem!
      Ps. I proszę nie pisać kolejnych tego typu komentarzy ponieważ nie będziemy ich zatwierdzać. Wyjaśniłam Panu dlaczego błądzi, wkleiłam kilka linków do wartościowych tekstów, a reszta zależy od pana.
      https://niewolnikmaryi.com/2021/12/02/pismo-sw-i-tradycja-zrodlami-wiary-krotkie-uzasadnienie/
      https://niewolnikmaryi.com/2021/04/09/droga-pewna-ks-jacek-balemba-sdb/

Odpowiedz