Przejdź do treści

katolik

Droga krzyżowa – droga życia!

Na czym polega cały sens drogi krzyżowej?

Pan Jezus poprzez swoją mękę drogi krzyżowej pokazał nam w jaki sposób mamy iść przez życie, ponieważ nasze życie jest jak droga krzyżowa. Obojętnie czy to widzimy i uznajemy, czy twierdzimy że nie, że  jesteśmy szczęśliwi piękni i wspaniali;  i tak w rzeczywistości nasze życie to droga krzyżowa. Każdy człowiek ma jakieś problemy , przeciwności, choroby itp i różnica polega na tym że katolik powinien twardo stać na ziemi i przyjmować te wszystkie małe czy duże krzyże na swoje ramiona; jednocześnie oddając się całkowicie Bogu i bezgranicznie ufając, że to wszystko to jest dla naszego dobra, mimo że czasami nie możemy tego zrozumieć a reszta oszukuje samych siebie .Czytaj dalej »Droga krzyżowa – droga życia!

Praktyka nabożeństwa do Najśw. Serca Jezusa (Cz.2) – Metoda poświęcenia się Najświętszemu Sercu

 

§ 2. Metoda.

Proste, jakeśmy dopiero co widzieli, jest okre­ślenie prawdziwej świętości. „Synu mój, porzuć sa­mego siebie, a znajdziesz mnie.“ Prosta więc też będzie metoda prowadząca do niej. Ta, którą poda­jemy, nie jest ani kłopotliwa ani zawiła.

Obejmuje ona poświęcenie się Bożemu Sercu, oddanie się całkowite i na wieczne czasy, oraz PEŁNE PRAKTYKOWANIE JEDNEJ Z DZIEWIĘCIU „PRZYSŁUG”, ażeby uwidoczniać i ożywiać tę ofiarę z samego siebie. Wymaga jeszcze warunku przedwstępnego, który chcemy wyłożyć.

Czytaj dalej »Praktyka nabożeństwa do Najśw. Serca Jezusa (Cz.2) – Metoda poświęcenia się Najświętszemu Sercu

Fundamenty prawdziwego życia duchowego cz.2 – Miłość i jej przeszkody

Aby dom zbudować, potrzeba pierwej sprowadzić materiał trwały, bo jeśliby ktoś zamiast kamieni użył gliny, lub papieru zamiast drzewa, jakiżby stąd dom powstał? Materiałem domu duchownego są — jak widzieliśmy — cnoty, a mianowicie miłość, bo miłość wszystkim cnotom daje wartość, siłę i trwałość; mi­łość zaś polega na spełnieniu woli Bożej i wiernej służbie wzglę­dem Boga.

Gdzie nie ma miłości (1), gdzie zatem panuje grzech śmiertelny i przywiązanie do grzechu, tam nie ma Boga, a więc nie ma także życia pobożnego, choćby inne cnoty pełnym blaskiem zdawały się świecić.Czytaj dalej »Fundamenty prawdziwego życia duchowego cz.2 – Miłość i jej przeszkody

Fundamenty prawdziwego życia duchowego cz.1 – POKORA

O cechach prawdziwego życia duchownego.

I.

Przy pomocy Bożej zbudowaliśmy całkowicie dom nasz du­chowny; potrzeba teraz opatrzeć go ze wszech stron i zbadać ściśle, czy dobre i trwałe wykonaliśmy dzieło. Jeżeli chcemy ocenić wartość jakiegoś domu, pytamy się najprzód, kto go zbu­dował i według jakiego planu; potem badamy, jakie dom ma fun­damenty, — z jakiego zrobiony jest materiału, — jaka jest jego moc i trwałość, — jakie urządzenie wewnętrzne i położenie ze­wnętrzne.Czytaj dalej »Fundamenty prawdziwego życia duchowego cz.1 – POKORA

O roztropności w wierze na przykładzie Maryi

Maryja rozmyślała, według świa­dectwa Ewangelii, gdy anioł do Niej w imieniu Boga przemawiał. Rozmyślanie to pochodziło z po­kory i z wiary.

Ta Panna najroztropniejsza wie­działa, iż anioł ciemności przemie­nia się nieraz w anioła światłości, iż duch błędu naśladuje czasem głos ducha prawdy.

Zapytuje więc anioła i czeka jego odpowiedzi, aby poznać, czy odpowiedź jego zgadzać się będzie z tym, co prorocy przepowiedzieli o Mesjaszu i czy się nie sprzeciwia zasadom wiary. Czytaj dalej »O roztropności w wierze na przykładzie Maryi

Kto stoi ten się cofa! – Środki do postępu duchowego

I.
Dlaczego potrzeba ciągle postępować i co to znaczy?

Nie dosyć jest być pilnym w dobrem, potrzeba nadto postę­pować w dobrem, aby „ścieżka sprawiedliwych wschodziła jako jasna światłość i rosła aż do doskonałego dnia“ (1). Ten ciągły postęp jest konieczny dla duszy pragnącej żyć po Bożemu.

Bo najprzód Duch Boży, który „ciągle działa„, nie pozwala duszy spoczywać, lecz prze ją ustawicznie do doskonalszego zjednoczenia z Sobą. Łaska Jego nazwana jest „wodą” (2), iż oczyszcza duszę, — „wodą żywą„, iż daje duszy nieustanny prąd ku dobremu.

Powtóre, miłość gdy duszę owładnie, pali ją jako ogień i staje się dla niej bodźcem do ciągłej pracy i ciągłej ofiary.Czytaj dalej »Kto stoi ten się cofa! – Środki do postępu duchowego

Prudentia - Roztropność. Bruegel Starszy

Studium nad kardynalną cnotą roztropności (1) – O. Jacek Woroniecki

1. Roztropnością nazywamy tę sprawność naszego rozumu praktycznego, która sprawia, że w każdej okoliczności życia umiemy postąpić jak należy. Daje nam ona pewną umiejętność, pewną łatwość stosowania ogólnych zasad moralnych do poszczególnych i konkretnych warunków życiowych, w których się nasza praktyczna działalność rozwija.

Konieczność podobnej cnoty jest aż nadto jasna. Bez niej nasze teoretyczne wiadomości, mające zawsze mniej lub więcej charakter oderwany i ogólny, nie mia­łyby dla praktycznego życia wielkiej wartości wobec tego, że nie są one w stanie przewidzieć tych wszyst­kich poszczególnych okoliczności, w których może zajść potrzeba ich zastosowania. To samo widzimy i w innych dziedzinach praktycznego życia, np. w technice: tam także nie wystarcza teoretyczna wiedza, ale konieczna jest oprócz tego pewna praktyka, dająca umiejętność wprowadzania w czyn poznanych teorii.Czytaj dalej »Studium nad kardynalną cnotą roztropności (1) – O. Jacek Woroniecki

O nabożeństwie do Serca Jezusowego – Św. bp. J. Pelczar

Cóż na niebie i na ziemi wspanialszego, cóż czci i miłości godniejszego, nad Serce Boga-człowieka, a więc Serce Mądrości najwyższej, Świętości samej, Miłości niezmierzonej, — Serce na­szego Mistrza, naszego Zbawcy, naszego Króla, naszego Przyja­ciela, naszego Brata, naszego Ojca.

Ale jakież to Serce czcić należy? Czyli to Serce z ciała i krwi, które włócznia przebiła na krzyżu? Tak jest, — nie tak jednak, jakobyśmy to Serce odrywali od Pana Jezusa i osobno wiel­bili, lecz o ile ono jest cząstką człowieczeństwa Jezusowego, a tym samem nierozdzielnie połączone z Boską Jego Osobą. Dlatego połączenia z Bóstwem należy się Najśw. Sercu, jako i każ­dej cząstce Najśw. Ciała P. Jezusa, cześć najwyższa, cześć boska; cześć bowiem mierzy się według osoby, a Boska jest w Jezusie Chrystusie Osoba.

Czytaj dalej »O nabożeństwie do Serca Jezusowego – Św. bp. J. Pelczar