Przejdź do treści

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ

W szkole św. Teresy (14) – O zjednoczeniu z Bogiem.

„Jako Ty, Ojcze, we mnie, a ja w Tobie, aby i oni w nas jedno byli“.
(Jan. 17, 21).

 

„Każdy z pomocą łaski Bożej, może dojść do praw­dziwego zjednoczenia z Panem, jeśli tylko zechce usilnie o nie się starać, zrzekając się woli własnej, a trzymając ją związaną i złączoną z wolą Boga. Lecz iluż takich się znajdzie, którzy by to o sobie powiedzieć mogli i mieli to o sobie przeświadczenie, że niczego więcej nie pragną?
Jeśli z wami tak jest, wtedy, upewniam was, i po wiele razy gotowam to powtórzyć: już dostąpiłyście owej łaski od Pana i nie macie już czego troszczyć się o tamto roz­koszne zjednoczenie; bo co w nim jest najcenniejszego, w tym właśnie usposobieniu woli się zawiera i z niego pochodzi…

„O jakież to zjednoczenie, wszelkiego pożądania go­dne! Szczęśliwa dusza, która je osiągnęła: będzie żyła spokojna na tej ziemi, nim jeszcze dostąpi pokoju, zgoto­wanego jej w życiu przyszłym. Żadna rzecz na tej ziemi — z jedynym wyjątkiem niebezpieczeństwa utracenia Boga, lub widoku obrazy Jego — nie zasmuci jej, ani choroba, ani ubóstwo, ani utrata bliskich i drogich, bo widzi i ro­zumie ta dusza, że lepiej wie Pan co czyni, niż ona wie, czego pragnie.Czytaj dalej »W szkole św. Teresy (14) – O zjednoczeniu z Bogiem.

W szkole św. Teresy (1) – Jak służyć Bogu? – O konieczności poddania się woli Bożej

O szczerej woli pójścia za głosem Bożym.

Jeśli chcesz być doskonałym,
idź, sprzedaj co masz i daj ubogim,
a przyjdź, pójdź za mną“.
(Mat. XIX, 21).

„Sądzę, że z łaski i miłosierdzia Bożego wiele jest dusz na świecie, które gorąco pragną nie obrazić w niczym Boskiego Majestatu; wszelkiego grzechu, choćby po­wszedniego tylko, wystrzegają się; rade spełniają uczynki pokutne; mają swoje godziny wyznaczone na modlitwę; czasu dobrze i pożytecznie używają; ćwiczą się w uczyn­kach miłosiernych; powściągliwe są i skromne w mowie i w ubraniu; domem swoim, jeśli która go ma, pilnie za­rządzają. Jest to bez wątpienia stan pożądany i nie wi­dać, co by takim duszom mogło bronić dalszego postępu. Pan im pewno pomocy swej nie odmówi, skoro zechcą, bo piękne takie usposobienie ich wewnętrzne czyni je zdolnymi do otrzymania wszelkiej łaski,Czytaj dalej »W szkole św. Teresy (1) – Jak służyć Bogu? – O konieczności poddania się woli Bożej

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (16) – Dusza poddająca się działaniu Bożemu znajduje więcej siły i światła, niż go mają ci, którzy mu się opierają

Dusza oddająca się Bogu znajduje więcej siły i światła w tym poddaniu się działaniu Bożemu, niż go mają pyszni, którzy mu się opierają.

Na co się zdadzą najwznioślejsze oświece­nia i objawienia boskie, gdy się nie kocha Woli Bożej? Czytaj dalej »ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (16) – Dusza poddająca się działaniu Bożemu znajduje więcej siły i światła, niż go mają ci, którzy mu się opierają

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (15) – Bóg ożywia duszę sobie oddaną sposobami, które  pozornie śmierć jej zadają

Bóg ożywia duszę sobie oddaną sposobami, które  pozornie śmierć jej zadają.

Bywają czasy, w których Bóg sam chce być całym życiem duszy i sam ją postanawia udoskonalić tajemnie i niepostrzeżenie; wtedy to wszelkie myśli własne, wszelkie oświecenia i zabiegliwości, rozumowanie i szukanie, są źródłami samych złudzeń. A gdy po smutnych doświadczeniach,  sprowadzonych skutkiem postępowania własnowolnego, dusza przekona się wreszcie o ich bezskuteczności, wtedy spostrzeże także, że Bóg sprawił umyślnie taki zamęt w środkach, aby szukała życia w Nim samym tylko. Czytaj dalej »ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (15) – Bóg ożywia duszę sobie oddaną sposobami, które  pozornie śmierć jej zadają

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (14) – Bóg jest obrońcą duszy oddanej gdy sama bronić się niezdolna

Bóg jest potężnym obrońcą duszy sobie oddanej, zwłaszcza gdy ta sama bronić się niezdolna.

Działanie Boże jest nieomylnym w zastoso­waniu swej czynności do duszy prostej, a ta odpowiada wiernie temu poufałemu kierow­nictwu; nie chce ona niczego innego, jak to, co się dzieje, nie pragnie czuć inaczej, jak to, co czuje, zgadza się na wszystko, prócz grze­chu. Niekiedy dzieje się to z zamiarem, niekiedy zaś bezwiednie; w tym ostatnim przypadku dusza parta jest instynktowo do mówienia, do spełnienia, do pozostawienia rzeczy jak są, bez żadnego innego powodu.Czytaj dalej »ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (14) – Bóg jest obrońcą duszy oddanej gdy sama bronić się niezdolna

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (13) – Im bardziej opuszczona jest dusza Bogu oddana, tym szczodrobliwiej bywa obdarzoną.

Opuszczenie, w jakiem znajduje się często dusza Bogu oddana, jest ofiarą, z której będzie się radować w wieczności.

Dusze, żyjące w światłości śpiewają hymny światłości, dusze zaś pogrążone w ciemności, śpiewają hymn ciemności. Niech każda do końca trzyma się w przeznaczonym jej od Boga stanie, niech nic swojego nie dodaje, niech kielich goryczy Bożych wychyli aż do ostatniej kropli, aż do upojenia. Tak czynili Jeremjasz i Ezechiel; każde ich słowo było westchnieniem lub jękiem, a całą pociechą trwanie tych cięż­kości. Ten, ktoby był ich łzy osuszył, byłby nas pozbawił najpiękniejszych ustępów Pisma św. Duch, który nas przygniata, jest ten, który  jedynie podnieść nas może — te dwa stru­mienie z jednego płyną źródła.Czytaj dalej »ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (13) – Im bardziej opuszczona jest dusza Bogu oddana, tym szczodrobliwiej bywa obdarzoną.

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (12) – Bóg tym pewniej prowadzi duszę sobie oddaną, im więcej zdaje się trzymać ją w ciemnościach

 

Na duszach Panu Bogu oddanych spełniają się w szczególniejszy sposób te słowa św. Jana: „ Nie potrzebujecie, aby was kto uczył, ale jako pomazanie Jego (Boga) uczy was o wszystkiemu. ” Trzeba więc wsłuchać się w to namaszczenie, aby wiedzieć, czego Bóg od nas żąda; trzeba pytać serca swego o to, co Bóg doń mówi, gdyż ono-to odbiera natchnienia i jest ich tłumaczem; działanie bowiem Boże objawia mu swoje zamiary nie w pomysłach, ale w prze­czuciach. Czytaj dalej »ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (12) – Bóg tym pewniej prowadzi duszę sobie oddaną, im więcej zdaje się trzymać ją w ciemnościach

Rozmyślania o miłości Bożej (26) – O zupełnym poddaniu się Bogu

O zupełnym poddaniu się Bogu.

I.

Dusza, która się raz Bogu oddała, nie ma już więcej prawa rozporządzać sobą. W każdej okoliczności jej życia, tak pod względem wewnętrznym jak zewnętrznym, Bóg wyłącznie kierować i prowadzić ją może. Powinna też nieustannie tak w sercu, jak na ustach mieć tę przepiękną modlitwę, którą Kościół święty codziennie każe sługom swoim w „Prymie z Officium powtarzać; a zaczynającej się od tych słów : „Dirigere et sanctificare regere et gubernare dignare, Domine Deus, etc “Czytaj dalej »Rozmyślania o miłości Bożej (26) – O zupełnym poddaniu się Bogu

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (11) – Bóg staje się przewodnikiem dusz, całkowicie mu oddanych

O pieczy ojcowskiej, jaką Bóg otacza dusze,  zdające się w zupełności na Niego.

 

I.
Bóg staje się przewodnikiem dusz, całkowicie mu oddanych.

Sacrificate saceificiutn justitiae et speeate in Domino. » Ofiarujcie ofiarę sprawiedliwości, a ufajcie w Panu«, mówi prorok, to znaczy, że prawdziwą i najsilniejszą podstawą życia du­chowego jest oddanie się Bogu i Jego upodo­baniu we wszystkim, tak w rzeczach zewnę­trznych jak i wewnętrznych; jest to także zupełne wyzucie się ze swego ja, które pozbywa się wszelkiego prawa do samego siebie, a to do tego stopnia, że rozkaz Boży staje się jedynym prawem, całą radością, a chwała, szczęście i istota Boga jedynym dobrem naszym.Czytaj dalej »ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (11) – Bóg staje się przewodnikiem dusz, całkowicie mu oddanych