Przejdź do treści

Agnieszka

Pocieszenie duszy – św. Ojciec Pio

Najsłodszy nasz Pan spieszy się, by z należytą starannością zapobiec temu wielkiemu niebezpieczeństwu. Jak tylko widzi, że dusza gruntownie się umocniła w Jego miłości, że przywiązała się i z Nim zjednoczyła, gdy widzi, że oddaliła się od spraw ziemskich i od okazji do grzechu, że pozyskała wystarczającą ilość cnoty, by wytrwać w świętej służbie bez podniet i słodyczy zmysłów, chcąc ją nakierować ku większej świętości życia, odbiera jej tę słodycz odczuwania, która towarzyszyła wszystkim jej medytacjom, modlitwom czy innym praktykom pobożności; a najboleśniejsze w tym stanie duszy jest dla niej to, że traci ona wszelką łatwość modlitwy i medytacji oraz pozostaje spowita ciemnością i pełna przykrej oschłości.

Różaniec jest tajemnicą zwycięstwa

Jest to cześć II  artykułu „ W tym znaku zwycieżysz” – Rycerz Niepokalanej, wrzesień 1935r. 
część I – Maryja jest drogą, Chrystus celem.
(…)
Można to wyrazić jeszcze inaczej. Marja jest matką rodu ludzkiego, szczególnie zaś matką chrześcijan. Nie nazywamy Jej tak tylko w przenośni; jest matką naszą rzeczywiście. Marja jest bowiem matką w owej Najśw. Rodzinie, której Jezus jest ośrodkiem, św. Józef patronem i opiekunem, Marja dawczynią życia i orędowniczką. Kościół zaś – to Najśw. Rodzina w powiększeniu. Główne osoby składające się na nią, nie zmieniają się, tylko zakres ich działalności rozszerza się, obejmując całą ziemię, wszystkich tych, którzy są braćmi i siostrami Chrystusa, dziećmi Marji, oddanemi pod opiekę św. Józefa.
Marja jest matką – w sensie nadprzyrodzonym, wszystkich żyjących, jak Ewa jest przyrodzoną matką ludzi. Niema człowieka, który nie pochodziłby od Ewy. Niema dzieci Bożych bez przyczyny Najśw. Marji Panny.
Czytaj dalej »Różaniec jest tajemnicą zwycięstwa

Maryja jest drogą, Chrystus celem.

Jestem katolikiem i nie wyrzekam się niczego, co katolickie. Miarodajnem dla wszystkich myśli, słów i czynów jest dla mnie zdanie Kościoła, Matki mojej. Jeśli zachodzi sprzeczność między tem co katolickie, a tem co modne, opowiem się bezwarunkowo zawsze za tem, co katolickie.
Matka moja jest starszą od modnego profesora, ma za sobą doświadczenie 19 wieków, jest apostolską, ma szersze poglądy niż uczony samotnik, jest wszędzie – jest katolicką. Matkę moją oświeca Duch Św.
Czytaj dalej »Maryja jest drogą, Chrystus celem.

KRZYŻ – Tylko taką drogą dochodzi się do zbawienia. – św.o. Pio

Wzorem i przykładem według którego należy kształtować i prowadzić nasze życie jest Jezus Chrystus. Za swój sztandar wybrał on jednak Krzyż i dlatego pragnie, żeby wszyscy jego uczniowie przemierzyli drogę Kalwarii, niosąc swój Krzyż. A potem umarli rozpięci na nim. Tylko taką drogą dochodzi się do zbawienia.
Miej w swym sercu Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego, a wszystkie Krzyże świata będą ci się wydawać różami. Ci którzy uczuli ukłucia korony cierniowej zbawiciela – naszej głowy. W żaden sposób nie czują już innych ran.
Czytaj dalej »KRZYŻ – Tylko taką drogą dochodzi się do zbawienia. – św.o. Pio

Droga Krzyżowa ze św. Teresą od Jezusa

Modlitwa wstępna
Panie Jezu Chryste, który żyjąc na ziemi nieustannie trwałeś w modlitewnej łączności z Ojcem i tak często uchodziłeś na miejsce pustynne, by modlić się w samotności. Wraz z Matką Karmelu, mistrzynią w nauczaniu modlitwy, pragniemy w tej Drodze Krzyżowej prosić Ciebie o łaskę modlitwy wewnętrznej; modlitwy, która jest przyjacielską, poufną rozmową, trwaniem przy Tobie, który nas ukochałeś aż po mękę i śmierć. Prosić o nią chcemy dla grzeszników, by jej mocą mogli powstać do nowego życia. Dla zdążających do doskonalszego życia w Bogu, by nie upadali. Dla kapłanów i powołanych do życia zakonnego, by byli świętymi na wzór Mistrza. Dla nas samych, by przez wierność modlitwie całe nasze życie stawało się uwielbieniem Boga.

Stacja pierwsza – Skazanie

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, – żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.
Odrzucenie Boga
„O dusza moja, błogosław na każdy dzień, tego Boga wielkiego! Jak to być może, by kto przeciwko Niemu powstawał? O jakże srogim potępieniem będzie sama wielkość łaski dla tych, którzy ją odrzucili! Ty sam, Boże mój racz temu nieszczęściu zaradzić! O synowie człowieczy, dopókiż twardego serca będziecie? Dopókiż nieczułością waszą odpychać będziecie, tego najsłodszego Jezusa? Jakże to, czy może sądzicie, że złość wasza powstanie przeciw Niemu! O nie! Życie człowieka przemija jak kwiat polny, a potem przyjdzie Syn Panny i wyda straszliwy wyrok” (W 3, 2).
Czytaj dalej »Droga Krzyżowa ze św. Teresą od Jezusa

Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie.

Jak to? Przecież jeszcze herezje istnieją, a tu Kościół św., w pacierzach o Matce Najświętszej, mówi o dokonanym już zniszczeniu herezji i to wszystkich?
Gdy Napoleonowi w jednej z bitew doniesiono, że niespodziewanie ukazała się jazda nieprzyjacielska na jednym odcinku, odparł: „więc nieprzyjaciel przegrał”. A przecież walka jeszcze nie była ukończona, ani nawet zwycięstwo widoczne. Wiedział jednak bystry ten wódz, że po owym ukazaniu się jazdy nie było dla przeciwników nadziei zwycięstwa. Nie inaczej i my zwyczajnie słyszymy nieraz: „ten już przepadł, lub przegrał, stracony”, chociaż jeszcze sprawa nie ukończona, ale już beznadziejna.
W podobnym znaczeniu głosimy o Matce Najświętszej: „wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie” [Oficjum NMP].
Czytaj dalej »Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie.

„Wystarczy ci mojej łaski.” 

Dlatego nabierz odwagi. Jezus kieruje do ciebie te same słowa, które usłyszał święty Paweł. Walcz mężnie, a pozyskasz nagrodę przygotowaną dla silnych dusz. 

MSZA ŚWIĘTA

 

Msza św. jest bezkrwawem powtórzeniem męki i śmierci Pana Jezusa na krzyżu. Jest to Wielki Piątek, ponawiający się w biegu wieków. Przez nią spływają na nas w większej obfitości owoce Odkupienia, ona jest ośrodkiem całej naszej religji.

Św. Jan Chryzostom zapew08ca442d69ac98b355556c4dff2ef0f3nia, że tyle znaczy jedna Msza święta, ile śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu.
Msza święta jest najważniejszem nabożeństwem i powinniśmy na niej bywać w miarę możności codziennie, ponieważ jest źródłem największych łask.
Godnymi politowania są chrześcijanie, którzy nie uczęszczają na Mszę św. choćby tylko w niedziele i święta, którzy ją opuszczają z lada błahego powodu, którzy nawet podczas konsekracji i Podniesienia nie zginają kolan, by ukorzyć się przed nieskończonym Majestatem Boga.
Dla ożywienia wiary w tę Tajemnicę nieskończonej Miłości Serca Jezusa ku nam warto przytoczyć to, co opowiada wielki apostoł czci Najśw. Serca Jezusowego O. Mateo Crawley:
Czytaj dalej »MSZA ŚWIĘTA

ABC Osobistego oddania się Maryi – cz. I Ideologia

Wprowadzenie

 

Za najwyższy akt czci Najświętszej Maryi Panny uważa się całkowite osobiste oddanie Jej siebie. Do niedawna pierwsze syntetyczne ujęcie tego sposobu uczczenia wielkiej Matki Boga przypisywano francuskiemu kapłanowi z przełomu XVII-XVIII wieku św. Ludwikowi de Montfort (1673-1716). Oddanie według św. Ludwika de Montfort zyskało w naszym stuleciu nie tylko wielką popularność, ale zasłużyło na szczególną aprobatę i zachętę ze strony Nauczycielskiego Urzędu Kościoła i wielu wybitnych teologów. Stało się tym samym własnością Kościoła i wyrazem jego autentycznej maryjnej pobożności. Wszyscy papieże naszego stulecia oddali się osobiście Maryi w świętą niewolę miłości. W dobie Milenium chrześcijaństwa szerzymy własną ideę społecznego oddania Narodu w macierzyńską niewolę Maryi za wolność Kościoła w świecie współczesnym, ale nadto sięgając do autentycznych wzorców kościelnego nabożeństwa do Maryi, wprowadzić pragniemy w możliwie najszersze kręgi wierzących Polaków praktykę osobistego oddania się Matce Bożej. Sięgamy jednak nie tylko do św. Ludwika, ale wykorzystać pragniemy rodzime doświadczenia XVI i XVII-wiecznych polskich niewolników Maryi, a nadto i przede wszystkim ideologię wielkiego „Szaleńca Maryi Niepokalanej” św. Maksymiliana Kolbe i osiągnięcia polskich duszpasterzy maryjnych doby powojennej. Zanim w przyszłości ukażą się obszerniejsze i wyczerpujące tak od strony teologicznej jak duszpastersko-praktycznej opracowania tego zagadnienia, oddajemy w ręce polskich duszpasterzy i tych wiernych, którzy zechcieliby związać się z Maryją aktem osobistego oddania, zbiór najbardziej elementarnych uwag o teorii i praktyce tego nabożeństwa. Zawarte tu myśli ujęte w formie prostych rozważań stanowić mają pomoc w praktycznym przygotowaniu się do oddania i w pierwszych krokach życia na drodze oddania. Tego, kto się oddał, reszty nauczy Matka Boża.

Czytaj dalej »ABC Osobistego oddania się Maryi – cz. I Ideologia