Przejdź do treści

Pranie mózgu za miliardy dolarów – Jak media potajemnie wykonują zadania dla służb

Poniższa analiza przedstawia głównie realia amerykańskie, jednak można śmiało stwierdzić obserwując polską, czy europejską rzeczywistość że metody są wszędzie te same, skoro te same mamy skutki. Dowody też uważny obserwator potrafi znaleźć. Wystarczy kierować się logiką i wyciągać wnioski z fatów. Tekst  przybliża zasady działania, które mają wpływ na każdego z nas. Niezależnie czy mieszka w Polsce czy w USA. Ponoć każdy wie że „media kłamią”, jednak nie każdy chce przyznać, że też dał się okłamywać…

HISTORIA W SKRÓCIE

  • Branża „antydezinformacyjna” nie ma nic wspólnego z ochroną naiwnej opinii publicznej przed informacjami, które mogą skłonić ich do dokonywania złych lub niezdrowych wyborów. Chodzi o tworzenie i kierowanie narracją w celu kontrolowania populacji i ukrywania prawd, które mogą obalić rządzącą klikę i jej plany dotyczące jednego rządu światowego
  • W 1948 r. Biuro Projektów Specjalnych CIA rozpoczęło operację Mockingbird, potajemną kampanię infiltracji mediów przez CIA, która polegała na przekupieniu setek dziennikarzy, aby publikowali fałszywe historie na prośbę CIA
  • Podczas zimnej wojny propaganda CIA dyskredytowała ideologie komunistyczne. Dziś, zamiast tego promuje radykalne idee, które przybliżają nas do Wielkiego Resetu – opartego na technokratycznym systemie gospodarczym 
  • Większość organizacji twierdzących, że promuje prawdę i przeciwdziała dezinformacji, w rzeczywistości robi coś dokładnie przeciwnego. Najnowszym i najbardziej rażącym tego przykładem było „Ministerstwo Prawdy” administracji Bidena – Rada ds. Zarządzajania Dezinformacją, powołana przez Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA (DHS).
  • Dowody wskazują, że uczeni i pracownicy naukowi, którzy wypowiadają się przeciwko narracji establishmentu na temat konfliktu między Rosją a Ukrainą, są celem ataków osobistości medialnych pracujących ręka w rękę z aparatem wywiadowczym

 

21 czerwca 2022, artykuł Grayzone, 1 „British Security State Collaborator Paul Mason’s War on „Rogue Academics” Exposed” rzuca wielkie światło na to, czym naprawdę jest przemysł „anty-dezinformacji”.

Uwaga spoiler: Nie ma to nic wspólnego z ochroną łatwowiernej publiczności przed informacjami, które mogłyby spowodować dokonywanie złych lub niezdrowych wyborów. Nie, chodzi o tworzenie i kierowanie narracją w celu kontrolowania populacji i ukrywania prawd, które mogłyby obalić rządzącą klikę i jej plany dotyczące jednego rządu światowego.

 

 

Operacja „Przedrzeźniacz”

Propaganda jest tak stara jak sama ludzkość, ale współczesna jej wersja sięga roku 1948, kiedy Biuro Projektów Specjalnych CIA 2 rozpoczęło operację Mockingbird (przedrzeźniacz), 3 , 4 , potajemną kampanię infiltracji mediów CIA, która polegała na przekupieniu setek dziennikarzy w celu publikacji fałszywych historii na prośbę CIA.

Podobno CIA wydawała na to przedsięwzięcie 1 miliard dolarów rocznie (około jednej trzeciej całego budżetu 5 ). Rekrutowani przez CIA dziennikarze pracowali w większości głównych organizacji informacyjnych, w tym w CBS News, Time, Life, Newsweek i The New York Times, żeby wymienić tylko kilka. 6 Później kampania została rozszerzona o media zagraniczne. 7 Jak donosi Free Press: 8

„W 1976 roku śledztwo senatora Franka Churcha w sprawie CIA ujawniło korupcję mediów… Taktyka była prosta. Fałszywe doniesienia lub propaganda byłyby dostarczane przez pisarzy CIA zorientowanym i nieświadomym reporterom, którzy po prostu powtarzaliby te kłamstwa w kółko”.

 

Podczas zimnej wojny propaganda CIA dyskredytowała ideologie komunistyczne. Dziś – zamiast tego- promuje radykalne idee, które przybliżają nas do Wielkiego Resetu – opartego na technokratycznym systemie gospodarczym.

 

Media są bardziej kontrolowane niż kiedykolwiek

Chociaż mówi się, że Operacja Mockingbird została oficjalnie zlikwidowana, istnieje wiele dowodów na to, że nadal działa. W ostatnich dekadach liczba głównych mediów zmniejszyła się, a większość dziennikarzy i prezenterów wiadomości po prostu papuguje to, co podają trzy światowe agencje informacyjne.

Co więcej, CIA nie jest jedyną agencją wywiadowczą wykorzystującą media do własnych celów propagandowych. Robią to również agencje wywiadowcze w innych krajach.

Na przykład, ujawnione dokumenty 9 ujawniają, że Reuters i BBC News otrzymały wielomilionowe kontrakty na realizację tajnego programu propagandowego brytyjskiego Biura Spraw Zagranicznych i Wspólnoty Narodów (FCO) mającego na celu osłabienie wpływów Rosji na jej sąsiadów. 10 Możesz dowiedzieć się więcej na ten temat w „ Reuters i BBC Caught Taking Money for Propaganda Campaign ”.

Jedną z największych zmian, jakie obecnie obserwujemy, jest to, że większość światowych agencji wywiadowczych kontroluje media w tym samym kierunku – w stronę Wielkiego Resetu i technokratycznej kontroli globalnej populacji. Dlatego widzimy te same narracje odtwarzane na całym świecie.

W 1977 Carl Bernstein napisał 75-stronicowy artykuł dla Rolling Stone, który jeszcze bardziej szczegółowo ujawnił zaangażowanie CIA w mediach. 11 To były czasy, kiedy Rolling Stone rzeczywiście prowadził przyzwoite dziennikarstwo śledcze. Dziś są jednym z największych szerzących rządową dezinformację.

 

 

To przeciwieństwo tego, co twierdzą, że jest

Na ironię zakrawa fakt, że większość organizacji twierdzących, że promuje prawdę i przeciwdziała dezinformacji, w rzeczywistości robi coś dokładnie przeciwnego. Najnowszym i najbardziej rażącym tego przykładem było „Ministerstwo Prawdy” administracji Bidena – Rada Zarządzająca Dezinformacją (Disinformation Governance Board) 12 , 13 , powołana przez Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych (DHS).

Nie poszło to jednak do końca zgodnie z planem. Została ogłoszona, a następnie równie szybko odwołana w obliczu politycznego i publicznego sprzeciwu. Orwellowskie konotacje były tak rażące, że nielicznym udało się je odrzucić.

Być może przeszacowali poziom prania mózgu osiągnięty w ciągu ostatnich dwóch lat. Prawdopodobnie myśleli, że uda im się uciec od tego, co sprowadza się do podarcia Konstytucji USA na oczach wszystkich, ale nie nadszedł jeszcze czas na tego rodzaju frontalny atak.

Jeśli już, to zadziałało to przeciwko nim, ponieważ wielu podejrzewało, że rząd wykorzystuje media i Big Tech do cenzurowania i kontrolowania narracji, a ostatnie dwa lata dostarczyły niezaprzeczalnych dowodów tej rzeczywistości. Tak więc próba sformalizowania tego bezprawnego wpływu całkowicie się nie powiodła – na razie.

 

Tajny atak na naukowców

Wracając do historii The Grayzone, okazało się, że Paul Mason, „jeden z najbardziej znanych brytyjskich rzekomych lewicowych dziennikarzy”, oraz inni „ukryci pomocnicy”, byli celem uczonych i pracowników akademickich, którzy wypowiadali się przeciwko narracji establishmentu na temat konfliktu między Rosją a Ukrainą.

Jak wyjaśnia Jimmy Dore w zamieszczonym filmie, Mason w zasadzie udaje lewicowego dziennikarza, ale współpracuje ze społecznością wywiadowczą w celu zniszczenia przeciwników politycznych. E-maile uzyskane przez The Grayzone i przejrzane przez Dore’a pokazują, że Mason jest zwolennikiem „nieustannego deplatformowania”, wyrzucania ludzi z PayPal, demonetyzowania przez YouTube i tak dalej. The Grayzone pisze: 14

„Pośród swojej kampanii neutralizacji brytyjskiej lewicy antywojennej, Paul Mason oświadczył w mailu do kilku pracowników akademickich chętnych do informowania o i podkopywania własnych kolegów: 'skrajnie lewicowi nieuczciwi naukowcy są tym, kogo szukam… … Ważnym zadaniem jest poddanie ich 'miękkim’ wpływom i zdemaskowanie/piętnowanie twardych ideologów”.

Ekspedycja rybacka Masona była prowadzona w oczywistej koordynacji z Andym Pryce, starszym urzędnikiem brytyjskiego wywiadu zaangażowanym w serię złośliwych inicjatyw wojny informacyjnej i cenzury.

Kluczowa akademicka aktywistka, samozwańcza badaczka kontr-dezinformacji, Emma Briant, nie tylko pomogła w dalszej kampanii wymierzonej w postacie antywojenne, ale także dostarczyła fałszywych twierdzeń na temat jednej osoby, które, jak się wydaje, zainspirowały oczerniający artykuł BBC … Wielu z tych, na których donosiła, uważało ją za koleżankę, a nawet dobrego kompana.”

Grayzone szczegółowo opisuje, jak Briant przedstawił Masonowi dwie osoby, które byłyby w stanie dostarczyć narzędzie do śledzenia memów, aby określić ich źródło. Mason chciał w szczególności dowiedzieć się „kto w Wielkiej Brytanii zaprzecza masakrze w Bukareszcie” (uważa ją za fałszywą flagę) i/lub wierzy w uzasadnienia Rosji dla inwazji na Ukrainę.

Jak na ironię, ludzie, których Mason chciał najbardziej złapać w pułapkę, nie wpadali w nią, ponieważ nie omawiali publicznie swoich poglądów. Następnie Briant zaproponowała Masonowi podanie nazwisk głównych organizatorów akademickiej listy mailingowej o nazwie „Organized Persuasive Communication”, prowadzonej przez Piersa Robinsona, opisanej przez Grayzone jako „dysydent akademicki, który jest nieustannie atakowany w mediach głównego nurtu w Wielkiej Brytanii”.

„Robinson był zszokowany, gdy dowiedział się, że jeden z uczestników jego listervu donosił na kolegów współpracownikowi bezpieczeństwa państwa „, pisze The Grayzone.. 15 „’Jestem przerażony, że były kolega, którego wspierałem przez lata, wydaje się nadużywać akademickiego listervu’” Robinson powiedział  w The Grayzone.

’Zamiast angażować się w otwartą debatę i krytykę, co byłoby naukowe i etyczne, Briant  starała się wspierać to, co wydaje się być podstępnymi i nikczemnymi próbami zniszczenia reputacji i uciszenia krytyków'”.

W przedstawionym wideo Jimmy Dore Show, Dore przeprowadza wywiad z Maxem Blumenthalem, współpracownikiem Grayzone, na temat tej i powiązanych historii, które napisali o Masonie i jego tajnych związkach z brytyjskim rządem. Blumenthal wyszczególnia, jak The Grayzone zostało ocenzurowane przez YouTube, po raz pierwszy w historii, po tym jak zaczęli demaskować Masona, i wydaje się jasne, że YouTube odpowiadał na żądania samego Masona.

Sugeruje to, że rzeczywiście pracuje dla brytyjskiego wywiadu lub z nim. Widzieliśmy już ten sam rodzaj cenzurowania na żądanie rządu USA.

 

Przypadek, gdy kocioł przygania garnkowi.

Jedną z osób wskazanych przez Briant jako rosyjskiego współpracownika był Greg Simons, „badacz komunikacji ze szwedzkiego Uniwersytetu w Uppsali, specjalizujący się w rosyjskich środkach masowego przekazu”, którego jedynym przestępstwem było wypełnianie i rozpowszechnianie ankiety dotyczącej konfliktów i wojny w imieniu rosyjskiego naukowca, który pracował nad artykułem naukowym.

Nawet rosyjskiego naukowca nie można słusznie oskarżyć o zagrożenie dla demokracji, ponieważ „odegrał kluczową rolę w programie liberalizacji sowieckiego prezydenta Michaiła Gorbaczowa, uwalniając więźniów politycznych, znosząc przepisy dotyczące podróży zagranicznych i zapisując podstawowe prawa w nowej konstytucji kraju” -, pisze The Grayzone. Komentując zdradę Brianta, Simons powiedział The Grayzone: 16

„To kładzie duży nacisk na uczciwość zawodową i wiedzę Briant, która rozpowszechnia propagandę i dezinformację wśród ludzi, jednocześnie twierdząc na swoim profilu na Twitterze, że obie zwalcza. Pokazuje również wyraźny brak uczciwości osobistej i brak wiedzy na tematy, w których twierdzi, że jest ekspertem”.

 

Szpieg stojący za tym wszystkim

Za ulubionym projektem Masona i Briant, mającym na celu „neutralizację oddolnej antywojennej lewicy w Wielkiej Brytanii” stoi Andy Pryce, założyciel i dyrektor programu przeciwdziałania dezinformacji i rozwoju mediów- Disinformation and Media Development (CDMD)  w brytyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych. W 2018 roku Pryce został również „zdemaskowany jako kluczowy gracz w skandalicznym projekcie MI6/wywiadu wojskowego znanym jako Integrity Initiative”. Grayzone pisze:

„Wykaz wydarzeń Komisji Europejskiej ze stycznia 2020 roku identyfikuje Pryce’a jako szefa dyplomacji publicznej w UKREP, misji dyplomatycznej Londynu przy UE.

Jednak w tym samym miesiącu, w którym Pryce pojawił się na wydarzeniu UE, UKREP został zastąpiony nowym urzędem, Misją Wielkiej Brytanii w Europie, a Pryce od tego czasu nie był publicznie wspominany w żadnym oficjalnym charakterze. Gdzie więc się udał?

W swojej komunikacji z Masonem Pryce wspomina o swoim osobistym zaangażowaniu w działania, które stawiają go na czele londyńskiej strategii public relations dotyczącej kryzysu na Ukrainie, realizowanej przez niedawno utworzoną Komórkę Informacyjną Rządu (GIC) i Jednostkę ds. Przeciwdziałania Dezinformacji (CDU).

Obie jednostki, zatrudniające szpiegów i odpowiedzialne za rozpowszechnianie informacji wywiadowczych w mediach i na innych forach w celu prowadzenia wojny informacyjnej, działają w sposób wysoce tajny. W dużej mierze nieznane opinii publicznej, odegrały kluczową rolę w proxy wojnie NATO na Ukrainie.”

 

„Teoretyk spiskowy” jest oszczerstwem propagandowym

W ciągu ostatnich dwóch lat terminy „teoria spiskowa” i „teoretyk spiskowy” stały się terminami dla wszystkiego i wszystkich, którzy nie zgadzają się z jakąkolwiek szaloną historią, o której media twierdzą, że jest faktem. Niewielu zdaje sobie sprawę, że używając tych terminów, zakochali się w najstarszych metodach propagandy, jakie istnieją: jeśli nie możesz spierać się z faktami, po prostu zaatakuj osobę, która je dostarcza.

Poniżanie ludzi i robienie z nich głupków, ignorantów, łatwowiernych lub niekompetentnych to klasyczne strategie ataku stosowane przez propagandystów, którzy tak naprawdę nie mają na czym się oprzeć. Chodzi o rozpalenie negatywnych emocji u ludzi, co sprawia, że są mniej skłonni usiąść i ocenić obie strony.

Tak więc, nazywanie kogoś „teoretykiem spiskowym” jest strategią mającą na celu uciszenie sprzeciwu w ogóle, a prawdy w szczególności, jasne i proste. Jeśli chodzi o zdrowie, raporty COVID-19 wyniosły cenzurę i manipulację mediów na zupełnie nowe wyżyny, przyćmiewając prawie wszystkie poprzednie wysiłki propagandowe. Nie ukrywają już nawet stronniczości.

Wielu uważa, że ​​termin „teoria spiskowa” został stworzony przez CIA w 1967 roku, aby zdyskwalifikować tych, którzy kwestionowali oficjalną wersję zabójstwa Johna F. Kennedy’ego i wątpili, czy jego zabójca, Lee Harvey Oswald, działał sam. Ma to sens, ponieważ Oliver Stone podzielił się wiarygodnymi dowodami, że CIA stała za zabójstwem JFK.

Jeśli chodzi na przykład o szczepionkę na COVID, wiemy, że rząd Stanów Zjednoczonych wydał miliard dolarów na kampanię medialną mającą na celu zbudowanie publicznego zaufania do zastrzyków i ich przyjmowania przy użyciu głównych kanałów informacyjnych. 17

W zamian za tę wypłatę, media wściekle atakowały każdego, kto kwestionował niepoparte niczym twierdzenie, że zastrzyki były „bezpieczne i skuteczne”, jako szalonego teoretyka spiskowego, ignoranta zaprzeczającego nauce, niebezpiecznego agenta dezinformacji kierującego się osobistym zyskiem, krajowego terrorystę pragnącego zmaksymalizować liczbę ofiar śmiertelnych lub wszystkie cztery. Przez cały czas media nigdy nie odpierały danych pokazujących, że narracja jest pełna dziur i sprzeczności.

 

Jak rozpoznać prawdziwe dziennikarstwo

Jako przykład tego, jak tego rodzaju oszczerstwa były i nadal są wykorzystywane przez media, rozważ artykuł z 19 czerwca 2022 roku w Guardianie 18 autorstwa Marka Townsenda. On napisał:

„Sieć ponad dwóch tuzinów teoretyków spiskowych, często wspierana przez skoordynowaną kampanię rosyjską, wysłała tysiące dezinformacyjnych tweetów, aby zniekształcić rzeczywistość syryjskiego konfliktu i powstrzymać interwencję społeczności międzynarodowej, ujawnia nowa analiza”.

Jak donosi The Hill (wideo powyżej), Townsend zidentyfikował dziennikarza Grayzone Aarona Maté jako „najbardziej płodnego szerzyciela dezinformacji” o konflikcie syryjskim „spośród 28 zidentyfikowanych teoretyków spiskowych”.

W tweecie Maté odpowiedział na artykuł, stwierdzając, że Townsend nie skontaktował się z nim w celu uzyskania komentarza, nie podał żadnego przykładu jego rzekomej „dezinformacji” na temat konfliktu syryjskiego i nie ujawnił, że think tank Institute for Strategic Dialogue (ISD) odpowiedzialny za „analizę” jest finansowany przez rządy USA i Wielkiej Brytanii oraz państwa sojusznicze.

Według The Hill Townsend był na wakacjach i nie był dostępny do komentowania, ale Katie Halper, która współprowadzi podcast „Useful Idiots” z Maté, przyszła, aby omówić próbę hakowania Townsenda. –”Być może to nauka dla Townsenda”, powiedziała.

Townsend nie tylko naruszył trzy podstawowe standardy dziennikarstwa, ale główne założenie artykułu opiera się również na kłamstwie, mówi Halper. The Guardian faktycznie poprawił początkowy nagłówek, który brzmiał: „Zidentyfikowana sieć syryjskich teoretyków spiskowych wspierana przez Rosję”. Ponieważ nie ma dowodów na to, że Rosja popiera którąkolwiek z tych osób, nagłówek został zmieniony na nieco mniej zniesławiający „Sieć Zidentyfikowanych Teoretyków Spiskowych Syrii”.

Artykuł Townsenda wydaje się być niczym innym, jak wspieranym przez rząd kontratakiem w stylu „Przedrzeźniacza”, mającym na celu uciszenie Mate’a, który kwestionuje oficjalną narrację o rzekomym ataku chemicznym w Douma w Syrii, 19 lat, a nawet przekazał uwagi do Bezpieczeństwa ONZ Rady w tej sprawie. 20

Biorąc pod uwagę, że wplątuje on zarówno Stany Zjednoczone, jak i Wielką Brytanię, wydaje się dość oczywiste, że artykuł Townsenda jest celową propagandą mającą na celu podważenie wiarygodności Mate. Warto pamiętać, że w rzeczywistości jesteśmy w stanie wojny. To wojna informacyjna, a siły rządzące, których celem jest wprowadzenie nas w nowy system technokracji, mają wiele tajemnic.

Zafałszowali rzeczywistość na tysiące różnych sposobów i gdyby ludzie zrozumieli, jak zostaliśmy okradzeni i zniewoleni, nie dałoby się ich kontrolować. Dlatego też machina propagandowa działa pełną parą, starając się kontrolować wszystkie aspekty i zamknąć wszystkich głosicieli prawdy, aby ludność nie przyjrzała ich gry.

Zaprawdę, dotyczy to teraz prawie każdej części życia. Polityka, uczciwość wyborcza, gospodarka, system żywnościowy, energia, zdrowie i medycyna, wojny i konflikty – wszystko to zostało sfałszowane i wszystko się rozpada.

Stara gwardia zmierza do kontrolowanego wyburzenia starego, aby mogli przejść do nowego – co będzie jeszcze bardziej zniewalające – ale aby ta sztuczka zadziałała, nieznośni prawdomówni muszą zostać uciszeni, a ludność utrzymywana w intelektualnym uspokojeniu . ednym ze sposobów jej uniknięcia jest interpretowanie oszczerstw jako tego, czym są – próbami uciszenia. I zadaj sobie pytanie, czego propagandyści nie chcą, abyś wiedział.

 


Źródło: mercola.com

Przypisy:

Odpowiedz