Przejdź do treści

Dlaczego wojna na Ukrainie jest oszustwem?

NiewolnikMaryi.com od początku zwracał uwagę na istotę sprawy, którą można streścić w zdaniu – Nawet jeżeli Rosja jest zła, nie oznacza to jeszcze że Ukraina jest dobra. Analiza którą publikujemy poniżej pokazuje część układanki która wyłania się ze znanych już publicznie faktów, jednak do kilku rzeczy warto się tu odnieść.

Większość 40 mld pakietu pomocy trafi do amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego miedzy innymi dlatego, że Kijów nie potrafi się rozliczyć z pomocy finansowej która otrzymał. Mówienie o wpływie wojny na światowa gospodarkę i inflację zakrawa trochę na groteskę, ponieważ praktycznie wszystkie analizy wskazują, że handel z Rosją wcale nie zmalał. Sankcje są tylko dobrym sposobem na ukrycie prawdziwego powodu kryzysu. Niemcy i Francja dobrze wiedzą, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE miało swój cel. Teraz jest on bardzo widoczny. Londyn i Washington podtrzymują wojnę, a nawet z chęcią pogrążyli by w niej Europę, sami bezpiecznie trzymając się z boku jak zawsze. Putin jest wychowankiem szkoły liderów Klausa Schwaba, ale to nie ma większego znaczenia, ponieważ i tak teraz interesy Rosji są zbieżne z planami globalistów. Do tego dolar upada jak to przewidywano, a rubel się umacnia w wyniku sankcji które wzmacniają Rosję. Czytając zachodnie analizy- zwłaszcza amerykańskie – można zauważyć że oni naprawdę wierzą w tak zwana cywilizację MacDonalda. Piszą o jakiś psychologicznych skutkach wycofania się korporacji z Rosji – Rynek nie znosi pustki i już są zastąpione. Nie wiem, spodziewano się fali samobójstw z rozpaczy?

Zachód żyje w swoim świecie. Nazywają rządy w Rosji i innych krajach dyktaturami, a sami uważają się dalej za wielkie demokracje. Ostatnie wybory w USA przecież pokazały, że ta ich demokracja, raczej przypomina jakiś kraj afrykański. Skala oszustw wyborczych i ingerencji innych państw, jak Chiny, była porażająca. Australia i Kanada prześladuje uczestników pokojowych demonstracji… i wiele innych takich przykładów można wymieniać. Panuje powszechna cenzura i blokada informacji na skalę niespotykaną wcześniej. I to ma być ta demokracja… Czym to się różni od postępowania Chin czy Rosji ?

Polska propaganda pokazuje jacy jesteśmy ważni w tym konflikcie, a tak naprawdę nikt o nas nie wspomina, chyba że w kontekście wysyłania na Ukrainę niepotrzebnego złomu. Dla wielkich mocarstw jesteśmy tylko szczekającym pieskiem na smyczy Waszyngtonu. Wcześniej naszą fobia antyrosyjska była na rękę Niemcom i Francji – nie wchodziliśmy im w drogę na wschodnich rynkach- ale teraz stała się dla nich niebezpieczna bo może sprowadzić wojnę to jest prawdziwy powód ciągłych konfliktów z Brukselą. Jesteśmy postrzegani jako amerykańska piąta kolumna w Europie.

Historia w skrócie

  • Stany Zjednoczone wykorzystują nieoficjalne tylne kanały, aby zapewnić sobie kluczowe dostawy z Rosji, jednocześnie publicznie mówiąc o twardych sankcjach
  • Z jednej strony Zachód chce sprawiać wrażenie twardego wobec Rosji, nakładając embarga handlowe, sankcje i zakazy inwestycyjne, a jednocześnie jest mniej lub bardziej uzależniony od Rosji w zakresie podstawowych towarów, takich jak ropa, gaz, żywność i składniki nawozów.
  • W rezultacie, niedobory energii i żywności oraz rosnąca inflacja są obecnie bardzo odczuwalne na całym świecie, co może mieć katastrofalne skutki dla przeciętnego człowieka, bez robienia czegokolwiek w celu wywarcia presji na Putina, aby wycofał się z Ukrainy. W rzeczywistości rosyjski rubel jest teraz najsilniejszy od siedmiu lat.
  • Korporacyjna tendencja do wygłaszania oświadczeń politycznych przy każdej okazji również przynosi odwrotny skutek i pogarsza sytuację. Decyzja około 1000 firm o „samosankcjonowaniu się” i porzuceniu działalności w Rosji stała się w rzeczywistości barierą dla dyplomatycznego rozwiązania.
  • Większość wojen jest środkiem do celu, a tym celem są zyski korporacji. Konflikt na Ukrainie wydaje się być tym samym, ponieważ NATO ostrzega, że powinniśmy spodziewać się długiej, przeciągającej się wojny i że musimy nadal dostarczać Ukrainie broń

 

Z dnia na dzień coraz wyraźniej widać, że Zachód popełnił poważne błędy strategiczne, wspierając Ukrainę. Według ostatnich doniesień medialnych, Stany Zjednoczone wykorzystują nieoficjalne tylne kanały, aby zapewnić sobie kluczowe dostawy z Rosji, jednocześnie publicznie mówiąc o twardych sankcjach. Ten nieco żenujący rozwój sytuacji został opisany przez Bloomberg, 13 czerwca 2022 roku, który zauważył 1

„Rząd USA po cichu zachęca firmy rolnicze i spedycyjne do kupowania i przewożenia większej ilości rosyjskiego nawozu, według osób zaznajomionych z tymi wysiłkami, ponieważ obawy związane z sankcjami doprowadziły do ostrego spadku dostaw, napędzając spiralę globalnych kosztów żywności.

Wysiłki te są częścią złożonych i trudnych negocjacji prowadzonych z udziałem ONZ w celu zwiększenia dostaw nawozów, zboża i innych produktów rolnych z Rosji i Ukrainy, które zostały przerwane przez inwazję prezydenta Władimira Putina na jego południowego sąsiada.

Urzędnicy amerykańscy i europejscy oskarżyli Kreml o używanie żywności jako broni, uniemożliwiając Ukrainie eksport. Rosja zaprzecza temu, nawet jeśli zaatakowała kluczowe porty, zrzucając winę za zakłócenia w dostawach na sankcje nałożone przez USA i ich sojuszników w związku z inwazją.

UE i USA wprowadziły do swoich restrykcji dotyczących prowadzenia interesów z Rosją wyłączenia, aby umożliwić handel nawozami, których Moskwa jest kluczowym światowym dostawcą.

Jednak wielu spedytorów, banków i ubezpieczycieli trzyma się z dala od handlu, obawiając się, że mogą nieumyślnie naruszyć przepisy. Eksport rosyjskich nawozów spadł w tym roku o 24%. Amerykańscy urzędnicy, zaskoczeni skalą ostrożności, znajdują się w pozornie paradoksalnej sytuacji, szukając sposobów na ich wzmocnienie.”

 

Odgryzanie karmiącej ręki

Wszystko to zaczyna wyglądać jak połączenie „gryzienia ręki, która cię karmi” i „odmrażania uszu na złość”. Z jednej strony Zachód chce wyglądać twardo wobec Rosji, wydając embarga handlowe, sankcje 2 i zakazy inwestycji, będąc jednocześnie mniej lub bardziej zależnym od Rosji w zakresie podstawowych surowców, takich jak ropa, gaz, żywność i nawozy.

W rezultacie rubel rosyjski jest teraz najsilniejszy od siedmiu lat.  Jest tak silny, że rosyjski bank centralny podejmuje kroki w celu jego osłabienia, ponieważ obawia się, że zbyt silna waluta zmniejszy konkurencyjność rosyjskiego eksportu.3 Tymczasem dolar amerykański  słabnie z dnia na dzień.

Według Bloomberga 4 Kreml chce teraz, aby administracja Bidena zapewniła nabywcom i spedytorom rosyjskich nawozów i zboża, że ​​nie będą podlegać sankcjom.

To, jak zauważa Bloomberg, wydaje się być warunkiem uwolnienia także transportów ukraińskich produktów rolnych. Ivan Timofeev, specjalista ds. sankcji w założonej przez Kreml Rosyjskiej Radzie Spraw Międzynarodowych powiedział Bloombergowi:5

„Dla Rosji jest naprawdę ważne, aby władze USA wysłały jasny sygnał, że te transakcje są dozwolone i leżą w interesie globalnego bezpieczeństwa żywnościowego i nie powinny odmawiać ich realizacji”.

Szacuje się, że na Ukrainie utknęło około 25 milionów ton zboża, oleju słonecznikowego i innych towarów z powodu obaw o bezpieczeństwo w portach i szlakach żeglugowych. Kraje, które mają na tym najwięcej do stracenia, będąc największymi importerami ukraińskiego zboża, to Egipt, Indonezja, Bangladesz, Pakistan i Turcja. 6

 

Kto ucierpi?

Pytania, na które zachodni przywódcy wydają się niechętnie odpowiadać, brzmią „kto zyskuje, a kto zostaje skrzywdzony?” W tej chwili większość z tego, co zrobili, pomogła jedynie wzmocnić pozycję Rosji, jednocześnie narażając na niebezpieczeństwo ich własnych obywateli.

Niedobory energii i żywności oraz rosnąca inflacja są teraz bardzo widoczne na całym świecie, co może mieć katastrofalne skutki dla przeciętnego człowieka, a przy tym nie robią nic, by zmusić Putina do wycofania się z Ukrainy. W zasadzie to amerykańscy i europejscy obywatele są karani poprzez wyższe ceny żywności i energii, podczas gdy Rosja czerpie głównie korzyści.

Według Radia Wolna Europa, 7 Rosja „prawie podwoiła swoje dochody ze sprzedaży energii do UE” od momentu wejścia na Ukrainę, pomimo faktu, że UE ograniczyła import ropy o 20% i węgla o 40%.

Badania przeprowadzone przez Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) opublikowane 28 kwietnia 2022 r. wykazały, że „rosnące ceny z nawiązką zrekompensowały Rosji spadek wielkości sprzedaży spowodowany sankcjami”, pisze Radio Wolna Europa. Chiny i Indie również zwiększyły import z Rosji.

 

Samosankcjonowanie się korporacji było złym posunięciem

Nowy trend korporacyjny polegający na wygłaszaniu oświadczeń politycznych przy każdej okazji również przynosi odwrotny skutek i pogarsza sytuację. Jak donosi Bloomberg, 14 czerwca 2022: 8

„Urzędnicy byli początkowo pod wrażeniem gotowości firm od BP Plc. do McDonald’s Corp. do nagłej 'autosankcji’, czasami sprzedając aktywa po mocno zaniżonych cenach. Ale administracja została zaskoczona potencjalnymi efektami domina – od wąskich gardeł łańcucha dostaw do nieubezpieczonego eksportu zboża – z powodu decyzji firm o opuszczeniu, według osób zaznajomionych z wewnętrznymi dyskusjami …

Tak więc podczas gdy ukraiński prezydent Wołodymyr Żeleński wezwał amerykańskie firmy do zaprzestania działalności w Rosji, mówiąc na wspólnej sesji Kongresu, że rosyjski rynek został „zalany naszą krwią”, administracja Bidena zachęca do prowadzenia niektórych transakcji handlowych, w tym dla rolnictwa, medycyny i telekomunikacji.”

Oto kluczowy problem: decyzja około tysiąca firm o „samosankcjonowaniu się” i porzuceniu działalności w Rosji stała się teraz faktycznie barierą dla dyplomatycznego rozwiązania.

Sankcje są popularnym narzędziem, ponieważ zlecają politykę rządu sektorowi prywatnemu. Gdy walczące strony zdecydują się spotkać przy stole negocjacyjnym, obietnica zniesienia sankcji może działać jako silny bodziec do zakończenia przemocy.

Niestety, w sytuacji, gdy tak wiele prywatnych firm zdecydowało się na wygłaszanie politycznych oświadczeń, zamiast po prostu prowadzić biznes – sprzedawać hamburgery głodnym Rosjanom, czy cokolwiek innego – negocjacje dyplomatyczne są obecnie w rzeczywistości utrudnione, ponieważ firmy te wyeliminowały wiele z możliwości wywierania wpływu, jakie mogłaby przynieść obietnica zniesienia sankcji.

Odeszły dobrowolnie, złośliwie, a nie dlatego, że sankcje rządowe prawnie uniemożliwiły im prowadzenie tam interesów. W rezultacie „marchewka” w postaci zniesienia sankcji nie ma takiej samej siły przetargowej. Jak wyjaśnia Bloomberg 9

„Trudno jest nawet zaproponować to [zniesienie sankcji] jako potencjalną korzyść z przystąpienia do negocjacji, ponieważ większość wycofywania się amerykańskich firm została spowodowana przez nie same. Firmy mogą spotkać się z publicznym sprzeciwem, jeśli będą postrzegane jako spieszące się z powrotem na rosyjski rynek …

[W dłuższej perspektywie Stany Zjednoczone mogą podkopać swoją „miękką siłę” w Rosji, porzucając lokalny rynek dla marek z innych krajów – lub nawet dla firm rosyjskich, które przejmują aktywa firmy za niewielką lub żadną cenę. Odejście wysoko postawionych firm amerykańskich „wyrządza Rosji pewną szkodę psychologiczną, uraz psychologiczny” – powiedział Smith. Ale „na koniec dnia, czy usuwa się  elementy amerykańskiej soft power tam gdzie USA chce ją mieć?

 

Moralizm się nie powiódł

W filmie Jimmy Dore Show w sekcji powyżej, Dore rozszerza to, cytując niektóre tweety niezależnego dziennikarza Glenna Greenwalda. W jednym z tweetów z 14 czerwca 2022 roku Greenwald skomentował historię Bloomberga:

„Problemem od początku była obowiązkowa narracja moralizatorska, która nie pomagała rozszyfrować, jaka polityka będzie, a jaka nie będzie działać. I to było zamierzone: było tak wiele do debaty i kwestionowania na temat polityki USA, ale  było zabronione. Każdy, kto próbował, był oczerniany mianem rosyjski pachołek”.

 

Dlaczego wojna na Ukrainie jest oszustwem

Powyższy Jimmy Dore Show omawia występ dziennikarza Wolframa Weimera w niemieckiej telewizji, w którym śmiało zaprzecza on oficjalnej narracji o konflikcie na Ukrainie.

Weimer zwraca uwagę, że podczas gdy niemiecka kanclerz „pracuje z tym szablonem językowym: 'Rosja nie może wygrać tej wojny, Ukraina musi wygrać'”, jasne jest, że Rosja już wygrała wojnę, a Ukraina nie ma szans. Dokąd więc zmierza to politycznie? Weimer zastanawia się. „Skoro nie możemy wygrać tej wojny, musimy ją jak najszybciej zakończyć” – dodaje.

Fakt, że zachodni zwolennicy Ukrainy nie podjęli jeszcze działań, aby pomóc Ukrainie w negocjowaniu układu pokojowego, jest pouczający sam w sobie. Co to może oznaczać? Cóż, na początek to złowieszcza wskazówka, że ​​chodzi o nasmarowanie kół trybów wojennych..

Raz po raz Stany Zjednoczone angażowały się w celowo nie dające się wygrać konflikty, które miały tylko jeden prawdziwy cel: przekazanie dolarów podatników prywatnemu kompleksowi przemysłu wojskowego. Na przykład prawie cały pakiet „pomocy dla Ukrainy” o wartości 40 miliardów dolarów trafił prosto do producentów broni. 10

Kuszące może być wskoczenie do wagonu z napisem „wspieraj Ukrainę”, ale o wiele bardziej użyteczne byłoby spróbowanie zrozumienia głębszych sił w grze. Najczęściej wojna polega na utrzymaniu przemysłu zbrojeniowego w posiadaniu gotówki. 11

W ostatecznym rozrachunku na tym zazwyczaj polegają trwające dekady, przeciągające się konflikty, których nie można wygrać, a w tym przypadku wydaje się, że NATO próbuje wykorzystać sytuację, przeciągając ją tak długo, jak to możliwe. Nie zapominajmy, że sojusznicy NATO faktycznie ominęli embargo na broń wobec Rosji, dostarczając jej broń jeszcze w 2020 roku. W ekskluzywnym raporcie The Telegraph donosił: 12

Francja i Niemcy uzbroiły Rosję w 273 mln euro (230 mln funtów) sprzętu wojskowego, który teraz prawdopodobnie jest używany na Ukrainie, ujawniła analiza UE udostępniona The Telegraph. Wysłały one sprzęt, który obejmował bomby, rakiety, pociski i broń, do Moskwy pomimo ogólnounijnego embarga na dostawy broni do Rosji, wprowadzonego w następstwie jej aneksji Krymu w 2014 roku.

Komisja Europejska została w tym miesiącu zmuszona do zamknięcia luki w swojej blokadzie po tym, jak okazało się, że co najmniej 10 państw członkowskich wyeksportowało prawie 350 mln euro (294 mln funtów) w sprzęcie do reżimu Władimira Putina.

Około 78% tej sumy zostało dostarczone przez niemieckie i francuskie firmy … Obok bomb, rakiet i torped, francuskie firmy wysłały kamery termowizyjne dla ponad 1000 rosyjskich czołgów, jak również systemy nawigacyjne dla myśliwców i helikopterów atakujących.”

Tymczasem zarówno Niemcy, jak i Francja były niechętne dostarczaniu Ukrainie broni o dużej mocy. Czy więc naprawdę chodzi o pomoc narodowi Ukrainy, czy o wyciskanie pieniędzy na kompleks wojskowo-przemysłowy? Wiele krajów wysłało na Ukrainę przestarzałe odrzuty, w tym stare czołgi z czasów sowieckich. 13

Miszmasz broni z różnych krajów i epok jest logistycznym koszmarem, ale pozwala krajom sygnalizować cnotę, machać flagą solidarności i usprawiedliwiać nowy wzrost wydatków wojskowych na odbudowę własnego uzbrojenia. Wyrzucić stare na Ukrainie i uzupełnić najnowszymi i najwspanialszymi. Całkiem niezły biznes.

 

Wojna jako źródło zysku zagraża rozwiązywaniu konfliktów

Najwyższy czas, aby świat zaczął zdawać sobie sprawę, że za większością wojen stoi motyw zysku. Nie zawsze, ale wystarczająco często. Jak zauważono w „Profits of War: Corporate Beneficiaries of the Post-9/11 Pentagon Surge Surge”, raporcie Instytutu Watsona i Centrum Polityki Międzynarodowej z 2021 r.: 14

„Reakcja rządu Stanów Zjednoczonych na ataki terrorystyczne z 11 września 2001 r. doprowadziła do dramatycznego wzrostu finansowania Pentagonu i dochodów dostawców broni. Podczas gdy koszty i konsekwencje amerykańskiej polityki wojennej w XXI wieku zostały dobrze udokumentowane, mniej uwagi poświęcono kwestii, kto skorzysta na tym podejściu.

Duże i małe korporacje były zdecydowanie największymi beneficjentami gwałtownego wzrostu wydatków wojskowych po 11 września. Od początku wojny w Afganistanie wydatki Pentagonu wyniosły łącznie ponad 14 bilionów dolarów,z czego jedna trzecia do połowy trafiła do kontrahentów z branży obronnej.

Niektóre z tych korporacji osiągnęły zyski, które są powszechnie uważane za legalne. Inne zyski były konsekwencją wątpliwych lub skorumpowanych praktyk biznesowych, które sprowadzają się do marnotrawstwa, oszustwa, nadużyć, wyłudzania cen lub spekulacji.

Rosnąca zależność Pentagonu od prywatnych wykonawców w okresie po 11 września rodzi wiele pytań dotyczących odpowiedzialności, przejrzystości i skuteczności. Jest to problematyczne, ponieważ prywatyzacja kluczowych funkcji może zmniejszyć kontrolę wojska amerykańskiego nad działaniami, które mają miejsce w strefach wojennych, zwiększając jednocześnie ryzyko marnotrawstwa, oszustw i nadużyć.

Ponadto to, że prowadzenie wojny jest źródłem zysków, może być sprzeczne z celem, jakim jest prowadzenie przez USA dyplomacji w dążeniu do rozwiązania konfliktów.

W szerszym ujęciu, nadmierny wpływ kontraktorów obronnych spowodował rosnącą militaryzację amerykańskiego społeczeństwa. Przejawia się to we wszystkim, od otrzymania przez Pentagon lwiej części federalnego budżetu uznaniowego – ponad połowy – do dostarczania nadmiaru sprzętu wojskowego stanowym i lokalnym organom ścigania.”

 

Bankierzy również czerpią zyski z wojny

Nie tylko wykonawcy mogą zarobić na wojnie. Czy wiesz na przykład, że Goldman Sachs, nowojorski bank inwestycyjny, czerpie zyski z wojny na Ukrainie, sprzedając rosyjski dług? W marcu 2022 NBC News podało: 15

„Kiedy świat zachodni walczy o obronę Ukrainy, blokując rosyjskie pieniądze, firma działa jako pośrednik między wierzycielami Moskwy a inwestorami amerykańskimi, proponując klientom możliwość skorzystania z okaleczonej wojną gospodarki Rosji, kupując teraz tanie papiery dłużne i sprzedać je później, według czterech źródeł ze świata finansów zaznajomionych ze strategią.

Inwestor, który odrzucił ofertę tradera Goldmana, aby dodać rosyjski dług do portfela jego funduszu hedgingowego – z powodu wojny – powiedział, że trader zasugerował, że może „po prostu umieścić go na swoim osobistym koncie”, aby uniknąć kontroli. Nie narusza to amerykańskiego systemu sankcji, ale różni się od publicznego przedstawiania przez Goldmana swoich relacji z Rosją…

Kiedy urzędnicy amerykańscy nałożyli w tym miesiącu sankcje na rosyjskie banki, stało się nielegalne dla amerykańskich firm robienie interesów bezpośrednio z głównymi rosyjskimi instytucjami finansowymi. Jednak Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych Departamentu Skarbu (OFAC) wydało notatkę potwierdzającą legalność handlu rosyjskimi aktywami na „rynkach wtórnych” – takich, w których nie uczestniczą bezpośrednio rosyjskie banki. Dlatego Goldman może działać jako broker …

Wysiłki Goldmana, aby zyskać na wojnie, podkreślają złożoność, przed jaką stoi administracja Bidena, próbując ukarać Rosję bez szkody dla Wall Street i gospodarek USA oraz ich sojuszników. Jest to również ostre przypomnienie, że żadne aktywo nie jest zbyt toksyczne, aby nim handlować, gdy są chętni kupujący, sprzedający i pośrednicy.”

 

W tej historii jest coś więcej

W tym przypadku wydaje się, że Rosja miała przynajmniej jakieś uzasadnienie dla swoich działań. W artykule 16 z 14 czerwca 2022 r.  w The Guardian, Angela Giuffrida podsumowała komentarze papieża Franciszka podczas wywiadu z jezuickim magazynem La Civiltà Cattolica.

Podczas gdy papież potępił „zaciekłość i okrucieństwo wojsk rosyjskich”, dodał, że inwazja Putina na Ukrainę była „być może w jakiś sposób albo sprowokowana, albo nie udało się jej zapobiec” i powinniśmy oprzeć się pokusie myślenia o konflikcie w kategoriach „dobro kontra zło”.

Wyjaśnił, że kilka miesięcy wcześniej spotkał nienazwaną z nazwiska głowę państwa, która powiedziała mu, że „bardzo martwił się o to, jak porusza się NATO”. Gdy Franciszek zapytał dlaczego, głowa państwa odpowiedziała: „Oni szczekają u bram Rosji. Nie rozumieją, że Rosjanie są imperialni i nie mogą mieć żadnej obcej siły, która by się do nich zbliżyła.”

Rzeczywiście, krótko przed rozpoczęciem przez Rosję „specjalnej operacji wojskowej” na Ukrainie, Putin zażądał od NATO wykluczenia dopuszczenia Ukrainy – która ma wspólną granicę z Rosją – do sojuszu. W czerwcu 2022 roku rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział BBC:: 17

„Ogłosiliśmy specjalną operację wojskową, ponieważ nie mieliśmy absolutnie żadnego innego sposobu wytłumaczenia Zachodowi, że wciągnięcie Ukrainy do NATO było przestępstwem”.

Rosja oskarżyła również Ukrainę o prowadzenie badań nad niebezpiecznymi broniami biologicznymi w imieniu USA. Przejrzałem dowody na to w „ Ekspert broni biologicznej mówi o amerykańskich laboratoriach biologicznych na Ukrainie ”. Po trzecie, Rosja jest krytyczna i wydaje się być zmęczona atakami Ukrainy na rdzennych Rosjan w regionie Donbasu, konfliktem, który trwa od 2014 roku. Tak więc w tej historii jest coś więcej niż to, co mówią nam media.

 

Jaki jest prawdziwy motyw utrzymywania konfliktu zamiast jego rozwiązania?

Jeśli Rosja podejrzewała, że Ukraina jest przygotowywana do wykorzystania przeciwko Rosji, to jest jak najbardziej powód, aby podejrzewać, że dyplomatyczne rozwiązanie jest dostępne. Dlaczego nie dać Rosji zapewnień, że Ukraina nie zostanie użyta przeciwko niej? Fakt, że ukraińscy zwolennicy wysyłają broń zamiast dyplomatów, rodzi pytania o motywy.

Jeszcze 19 czerwca szef NATO Jens Stoltenberg ostrzegł, że wojna na Ukrainie „może trwać latami” i że narody zachodnie „muszą przygotować się do dalszego wspierania Ukrainy” – „Nawet jeśli koszty są wysokie, nie tylko wsparcia wojskowego [ale ] również z powodu rosnących cen energii i żywności”. 18

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson wydał to samo ostrzeżenie. 19  Zadaj więc sobie pytanie: czy NATO jest zainteresowane negocjowaniem pokoju i ratowaniem życia poprzez położenie kresu przemocy? Czy może po prostu wykorzystuje konflikt, aby utrzymać machinę wojenną, przemysł wojenny, tak długo, jak to możliwe?

 


Źródło: mercola.com

Przypisy:

Odpowiedz