Przejdź do treści

Eskalacja prześladowań chrześcijan w Indiach – tak wygląda ekumenizm w wykonaniu drugiej strony

Watykan otwarcie namawia do łamania pierwszego Przykazania Bożego promując fałszywy ekumenizm i popiera to czynami, o których wielokrotnie pisaliśmy. Wzywa w swoim zaślepieniu do fałszywie pojętej miłości – mamy okazywać miłość i tolerować, a nawet modlić się do jakiś bałwanów – bożków i matki ziemi ,odrzucając żywego Boga dla kamienia, drewna, czy gleby.

Dzisiejsza hierarchia kościoła, począwszy od papieża przez duchowieństwo, kończąc na wiernych tego modernistycznego tworu, okazuje miłość i pomocną dłoń tylko innowiercom, którzy nienawidzą i prześladują chrześcijan. Los tych ostatnich ich nie obchodzi. Może inaczej – obchodzi ich jak najszybsza śmierć prawdziwego chrześcijaństwa. To jest cel synagogi szatana.

Nikt nie chce widzieć, że jest to zaplanowane działanie, aby zniwelować opór wobec prześladowań. Czczenie Buddy w katolickim kościele, na międzyreligijnych spotkaniach papieskich niestety hindusom serc nie rozgrzało. W imię fałszywego miłosierdzia i fałszywego ekumenizmu mamy się zgadzać na wszystkie prześladowania, gwałty i mordy. 

 

Wszystko to  oczywiście przekłada się też na bierność w obronie rodziny. czy też życia nienarodzonych. Ludzie zwani dzisiaj katolikami, jeżeli już w ogóle zareagują, to tylko frazesem „Jezu ty się tym zajmij” – wzywając imienia Boga nadaremno i do tego wystawiając Go na próbę, ponieważ oni nawet nie zamierzają kiwnąć palcem. Prześladowania się wzmagają, ponieważ wszyscy widzą, że chrześcijan już nikt nie broni, że pasterze, oraz świat skazał ich na zagładę.

Indyjskie katolickie stowarzyszenie  wzywa biskupów do otwartego potępienia eskalacji przemocy wobec chrześcijan w IndiachForum Religijne na rzecz Sprawiedliwości i Pokoju, grupa katolickich duchownych i świeckich w Indiach, napisała do kardynała Oswalda Graciasa z Bombaju, przewodniczącego Konferencji Biskupów Katolickich Indii (CBCI), prosząc go o przerwanie milczenia o rosnącej przemocy wobec chrześcijan. List wskazuje, że tylko w dniach 24-25 grudnia „media doniosły o 7 dobrze zaplanowanych atakach na instytucje chrześcijańskie w całym kraju” i że w 2021 r. „w Indiach miało miejsce 486 przypadków brutalnej przemocy wobec społeczności chrześcijańskiej”.

Według Zjednoczonego Forum Chrześcijańskiego (UCF) rok 2021 był najbardziej brutalnym rokiem dla chrześcijan w historii Indii. Oznacza to duży wzrost w porównaniu z poprzednim rekordem 328 brutalnych incydentów prześladowań chrześcijan w 2019 roku.

List wskazuje też:

„To, co nas szokuje, to całkowite milczenie ze strony oficjalnego kościoła.

 

 

Dzisiejszy kościół milczy nie tylko w sprawie Indii, ale we wszystkich przypadkach ataków na chrześcijan. Jednak jeżeli krzywda dzieje się innowiercom, zwłaszcza islamskim to reakcja jest natychmiastowa . Ulubionym tematem apostaty Franciszka są uchodźcy i to ci atakujący Europę jako kolebkę potęgi cywilizacji łacińskiej. Ich akurat do samolotu zabierze, bo wspomaga tych którzy prześladują wyznawców Jezusa Chrystusa.

Zadziwiająca, a może nawet śmieszna jest postawa wiernych, którzy dalej jego i cała hierarchię modernistów wspierają. Ale to tylko śmiech przez łzy. Twierdzą że walczą o rodzinę i obronę życia, a ich pieniądze idą na dokładnie coś odwrotnego, ponieważ Watykan wspiera organizacje radykalnie proaborcyjne i anty rodzinne – w tym sodomitów. Nie mówiąc już o tym, że wszyscy zboczeńcy w jego kościele są mile widziani i popierani, bo przecież nie jemu oceniać, jak to powiedział sam, wykazując kim jest  – zwykłym przebierańcem.

Chociaż z drugiej strony patrząc, to on się wcale nie przebiera, tylko kłamie i oszukuje otwarcie promując swoją synagogę szatana. Ludzie jednak są ślepi, a ich ślepota jest podtrzymywana przez kapłanów. Czas upływa i może to najwyższa pora na nawrócenie. Miłość Boga jest wielka, ale nie przewyższa sprawiedliwości i to co nienawidził na początku czasów, nienawidzi do teraz. I nic nie pomoże zaklinanie rzeczywistości. Jak przychodzi czas zapłaty zostaję już tylko sprawiedliwość.

 


Arkadiusz Niewolski

Odpowiedz