Przejdź do treści

Tajne spotkania Franciszka z prezesem Pifzera i Melindą Gates

National Catholic Register poinformował że Franciszek w 2021 dwukrotnie spotkał się w Watykanie z dyrektorem generalnym Pfizer Albertem Bourlą, chociaż dokładne szczegóły nie są znane. Jedna i druga strona nie potwierdza, ani nie zaprzecza tym doniesieniom.

Jednak potwierdzeniem może być promowanie przez Watykan preparatów właśnie firmy Pfizer. Wiadomo że są one produkowane na bazie linii komórkowych pochodzących z aborcji. To jednak nie budzi zastrzeżeń w administracji watykańskiej. Nie jest to dziwna sytuacja ponieważ współpraca Watykanu z ONZ pokazuje , że nie ma tam zainteresowania obroną życia, a bardziej ich interesuje tzw. zrównoważony rozwój, czyli mówiąc prostym językiem depopulacja ludzkości.

Franciszek stanął po stronie najbogatszych tego świata rzekomo w trosce o biednych i odrzuconych, ale on mówiąc o nich nie ma na myśli tych, których powinien ochraniać, czyli chrześcijan, tylko różnego rodzaju uchodźców będącymi śmiertelnymi wrogami Jezusa Chrystusa. Można wzbudzić zainteresowanie Franciszka i administracji dzisiejszego kościoła modernistycznego tylko będąc wyznawcą allaha , buddy czy innych bożków. Chrześcijanie mogą liczyć najwyżej na zdradę, taką jak podpisanie umowy z Chinami

Potrójna zdrada Watykanu

Udział w przygotowaniach tego obłędnie szatańskiego planu pandemii może też potwierdzać wcześniejsze tajne spotkanie z Melindą Gates- czołowym przedstawicielem zwolenników depopulacji. Odbyło się w listopadzie 2019r a więc przed ogłoszeniem fałszywej pandemii. Franciszek był i jest gorliwym zwolennikiem zamykania kościołów i wszystkich restrykcji antychrześcijańskich i jednym z głównych agitatorów tego szaleństwa.

Nigdy nie wystąpił z krytyką tych środowisk, które są radykalnie antychrześcijańskie; zawsze je wspiera . Nie przeszkadza mu że oni promują aborcję , wszystkie zboczenia i zbrodniczą depopulację.

Być może obiecano mu że zostanie przywódcą nowej jednej religii światowej, ale też może być inna bardzo prozaiczna i ludzka przyczyna . Bergoglio lubi pieniądze i nie przeszkadza mu branie ich nawet od prześladujących katolików komunistów chińskich.

Watykan bierze pieniądze za zdradę

Jednocząc się z najbogatszymi ,na pewno zapewnia sobie wsparcie finansowe. Teraz nie można tego potwierdzić i są to tylko domysły jednak w świecie szatana nikt nic nie robi za darmo, a więc poczekamy , zobaczymy jaka tym razem była cena zdrady.


Arkadiusz Niewolski

Franciszek w służbie globalistów!

Więcej o Franciszku

Odpowiedz