Przejdź do treści

Franciszek powołał komisję, która bada zarzuty wobec kard. Dziwisza, co potwierdza że rewolucja zawsze pożera własne dzieci


Kardynał Angelo Bagnasco  – przewodnizzący specjalnej komisji jest w Polsce od kilku dni i będzie tu, aby zbadać sprawy ukrywania przez hierarchów spraw pedofili i seksualnych nadużyć. Śledztwo dotyczyłoby również kardynała Stanisława Dziwisza ,który niedawno pojawił się w telewizji zaprzeczając jakimkolwiek wykroczeniom, a w szczególności twierdząc, że nigdy nie zauważył podwójnego życia bliskiego Wojtyle założyciela Legionistów Chrystusa – Maciela Degollado.
Wspaniała inicjatywa– zakrzyknęły liberalne media, jakby niezauważające , że dosłownie kilka dni temu Bergoglio po raz kolejny mianował na wysokie stanowiska innych kardynałów zamieszanych i popierających wszelkiej maści występki przeciwko moralności i nauczaniu Kościoła. Pisaliśmy o tym wczoraj TUTAJ
Kardynał Dziwisz jako prawa ręka Wojtyły musiał wiedzieć o wielu rzeczach, jednak zostaje wystawiany  przez Watykan z całkiem innego powodu. Bergoglio i jego ekipa nie raz już pokazali że  sodomia i inne zboczenia nie są dla nich grzechem i żadna sprawiedliwość ich nie obchodzi. Rewolucja modernistyczna przeprowadzona po Soborze Watykańskim II niczym się nie różni od innych – francuskiej czy rosyjskiej. Podstawowym i priorytetowym zadaniem każdej rewolucji jest zniszczenie wiary w Boga,  nawet poświęcając swoich wiernych żołnierzy.  Bergoglio jak zawsze wkłada przysłowiowy kij w mrowisko powodując zamęt i zniszczenie.
Dziwisz żył sobie spokojnie do czasu. Teraz jest potrzebny  do ostatecznego ataku i przerwania milczenia na temat Jana Pawła II.  Włos mu z głowy nie spadnie , bo co można mu zrobić, skoro jest już na emeryturze  i w podeszłym wieku. Taki jest schemat działania Franciszka.
Na temat Karola Wojtyły na świecie napisano bardzo dużo.  Jego odstępstwa od wiary katolickiej były ostro potępiane; pisaliśmy o tym TUTAJ . Jednak w Polsce są to tematy tabu, co było na rękę modernistom watykańskim . Potrzebowali oni czasu na rozmycie wartości konserwatywnych zakorzenionych w polskim społeczeństwie, Teraz,  kiedy już się to udało zrobić, dzieło zniszczenia może się dokonać. Wkroczył Bergoglio ze swoimi kłamstwami i przewrotnościom.  Zostaną wyciągnięte wszystkie brudy; a że są prawdziwe , spowodują przyśpieszenie w odwracaniu się ludzi od resztek wiary, jaką jeszcze posiadają i masowy marsz w kierunku ateizmu .
Bergoglio, który otacza się samymi zwolennikami upadku moralnego, awansując tych którzy to wspierają  powie jednocześnie o bezwzględnej walce z nadużyciami seksualnym, doda parę ładnych słów o braterstwie i równości, wtrąci coś o biednych i większość nadal nie wyciągnie prawidłowych wniosków.
Jeden rząd, jedna religia – to cel Franciszka i jego przyjaciół, o czym wyraźnie pisał we FRATELLI TUTTI ; swoim manifescie komunistyczno-masońskim a teraz wzrok bestii modernizmu padł na Polskę.
Czy ktoś się obudzi ? Czy ktoś w medialnym zgiełku  zobaczy prawdę ?  O to trzeba się modlić , żeby ściek wszystkich herezji nie zalał całego narodu.


Arkadiusz Niewolski

Odpowiedz