Przejdź do treści

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (5) – Wszystkie łaski są owocem czystości serca i poddania Woli Bożej

Wszystkie bogactwa łaski są owocem czystości serca i doskonałego poddania się Woli Bożej.

 

Kto chce we wszystkie obfitować dobra, niech tylko serce swoje oczyści z miłości stwo­rzeń i całkowicie odda się Bogu. Niech inni proszą Cię, Panie, o wszystkie szczegółowe ła­ski — niech różne szczególne upraszają sobie dary, ja Cię o jedno tylko błagam Panie daj mi serce czyste!

O ! serce czyste, jakże: je­steś szczęśliwe! Ty już na ziemi Boga oglądasz przez swą żywą wiarę i w każdej chwili widzisz i znajdujesz, ty dzia­łanie Jego we wszystkiem poznajesz, ty we wszystkiem jesteś przedmiotem Jego opieki najszczególniejszej i narzędziem spełnienia Jego zamiarów.

On sam jest twoim przewodnikiem. Gdy ty zapominasz o sobie, On o tobie myśli, On usposabia serce twoje do przyjęcia, do pra­gnienia tego, co postanowił o tobie. Ty czasem w świętem swem, ślepem spuszczeniu się na Wolę Jego, sama nie odgadujesz pragnień pociągów serca swojego, ale On je zna i spełnia cudownie.

Ol czy wiesz, co to zaskarb serce tak usposobione? To jest serce, w ktorem Bóg mieszka, w którem rozkosze swoje znajduje, bo w niem zawsze widzi spełnioną swą Wolę. Bóg widzi, iż ty w nędzy i ślepocie two­jej nie wiesz, co dla ciebie jest najzbawienniejsze, to też On sam stara się o Ciebie, On na każdą chwilę najlepsze ci dary wybiera.
Czasem zupełnie przeciw twym zamiarom zarządza tobą – ty myślisz isć na wschód, On cię posyła na zachód; płynąc drogą swoją, tra­fiłabyś i uderzyła o skałę. On widząc to, zmie­nia ster okrętu i do szczęśliwego kieruje portu i tak w rękach Jego, nie znając ani miejsca ani drogi, ani wiatru, ani skał, ani portu, szczęśliwe zawsze odbywasz podróże. Jeśli morscy korsarze napadną cię niespodziewanie, zaraz wiatr przeciwny z rąk cię ich wyrywa i w prze­ciwną stronę zwraca twą łódkę.

 

O! czystości serca! Jakże cię słusznie Pan Jezus w liczbie błogosławieństw pomieścił! Cóż może być większem szczęściem, nad oglądanie i posiadanie Boga, gdy On nas po­siada nawzajem, gdy spoczywamy spokojnie na łonie Boskiej Opatrzności Jego? Płyniemy od­ważnie wśród rozhukanego morza, wśród burz i wichrów i tysiąca niebezpieczeństw, pod ste­rem Boskiej mądrości Jego!

 

O! czystości serca! Ty jesteś fundamentem dobrej woli, dobrego gruntu, na którym szcze­pią się i krzewią prześliczne kwiaty pustyni, to znaczy: wszystkie cnoty i dary nadprzyrodzone żywej wiary, nadziei, ufności doskonałej i najczystszej miłości.

W tej to pustyni czystego serca, niezajętego żadnem stworzeniem i całko­wicie oddanego Bogu cała Trójca przenajświętsza zamieszkuje z upodobaniem . Serce czyste jest tem źródłem, z którego wypływają wszystkie strumyki ożywiające i zdobiące ogrody Oblu­bieńca i Oblubienicy. Serce czyste może do siebie zastosować, co mówi Duch święty i na­śladując słowa jego, wołać: ja to rodzę piękną miłość, miłość, wybierającą sobie co jest najlepszego aby tam zamieszkać. Ja daję początek tej bojaźni świętej, która się lęka najlżejsze] obrazy boskiej, i sprawiam, że bez niepokoju dusza się jej ustrzeże, — ja napełniam umysł prawdziwem poznaniem Boskich doskonałości i cnoty, która te doskonałości chwali, przeze mnie to wznoszą się nieustannie z ust wielu pragnienia gorące, ożywione świętą nadzieją, która daje siłę wytrwania w oczekiwaniu, zanim przyj­dzie pożądany dzień zbawienia, kiedy dusza wierna stokroć jaśniej i doskonalej niż tu na ziemi ujrzy Boga swego, najściślej z Nim się zjednoczy, na wieki w Nim się rozraduje.

 

Czystość serca i doskonałe oddanie się Bogu, to prawdziwe morze miłości, w którem się znaj dują wszystkie skarby łask; to skarbnica wszyst­kich darów Bożych, wszystkiego, co piękne, drogie, szacowne, co owocem łaski się mieni to kraina mlekiem i miodem płynąca, wydająca myrrę najwyborniejszą. 

Biegnijmyż do tego morza, które stoi dla nas otworem i czeka, by­śmy z niego czerpali; śpieszmy do tej bo­gatej krainy; nie traćmy ani chwili rzuć­my się na łono Opatrzności Boskiej, zgińmy w najsłodszem Sercu Pana Jezusa, tam znajdziemy klucz do skarbu łask wszystkich, tam miłość nas ogarnie, pochłonie, upoi jakoby wi­nem naiwyborniejszem! Stamtąd najkrótsza i najpewniejsza droga do nieba!

Gdy zamieszkamy w tem Najświętszem Sercu, wszystkie skarby Jego otworem nam staną, dostaniemy się łatwo i do ogrodu Oblubieńca i do piwnic Jego win­nych.  n nam odsłoni tajemnice boskiej swej mądrości i cuda swej niepojętej miłości; dany nam będzie klucz dawidowy, klucz nauki, który zamyka głębie przepaści mądrości i umiejętności Bożej, który prowadzi do jezior głębokich, do jam lwich, do więzień ciemnych, gdzie wstę­pują dusze dla oczyszczenia i uzdrowienia swego; klucz, który otwiera podwoje mieszkań prze­cudnych i jasności pełnych, gdzie Oblubieniec spoczywa i objawia Oblubienicy tajemnice swo­jej miłości. Z pomocą tego klucza wnijdziesz i pokarm znajdziesz na każdą chwilę życia twojego!

 

O wielkości! O głębokości tajemnic Bożych! Jak niedoścignione są sądy twoje! Jak niepojęte drogi twoje; żaden umysł ludzki pojąć, żaden język wypowiedzieć ich nie zdoła. Kochajmy Pana naszego, i z miłością złóżmy w ręce Jego całopalną ofiarę; wszystkie dobra i wszystkie łaski obiecane są miłości. Miłość sama świę­tymi nas czyni; ona-to jest cudownem nasieniem świętości, bo ona wszystkie rodzi i sprowadza cnoty.

 

O ! Boskie nasienie szczęśliwej wieczności, któż cenę twoję wypowie? Lepiej cię posiadać w cichości, niż mówić o tobie nieudolnemi słowy; lecz skoro serce napełnisz, z obfitościmówi o tobie, uwielbia cię, chwali, pisze, pra­cuje, czyni wszystko, do czego ją skłaniasz, twemu działaniu całkowicie się oddaje. Dusza, pod świętym wpływem i działaniem miłości, do niczego się nie przywiązuje i niczego nie unika.

Wszystko jej jedno, czy być w samotności, czy apostolskiej poświęcać się pracy; w zdrowiu czy w chorobie, w smutku czy w weselu chwa­lić Boga swego; dusza ta gnana miłością nic sama z siebie nie działa, jest ona echem, na­rzędziem miłości.

Skoro Bóg tak serce ludzkie owładnie, wtedy już nad wszystkiemi duszy władzami króluje; wszystkie bowiem władze te za przedmiot upodobania i działania przyjmują to, co się sercu podoba i co je zajmuje.

Wtedy człowiek jest całkowicie poddany na­tchnieniu Bożemu, pokusy świata i szatana wstręt w nim obudzają, a jeśli czasem jeszcze im ule­gnie, to Bóg nie dopuści, by mu szkodzić miały, lecz sprawi, iż mu do nabycia pokory i doświadczenia pomagają, i gdy się na nich spostrzeże, powstaje prędko i powraca do Boga z tem większą miłością by potem wierniej Mu służyć.

 

cdn.

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (1) – O zasadach i istocie zupełnego zdania się na Opatrzność Boską

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (2) – Na czym polega oddanie się Bogu i jego zbawienne skutki?

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (3) – Bez Przenajśw. Woli chleb staje się trucizną

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (4) – Oddanie się zwyczajnym czynom wagę złota nadaje

 


W. O. J. P. CAUSSADE, T. J. – ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! Przekład z szóstego wydania oryginału francuskiego, przejrzanego i skróconego przez W. O. H. RAMIERE T. J. KRAKÓW 1935. NAKŁAD I WŁASNOŚĆ KSIĘGARNI KATOLICKIEJ

Odpowiedz