Przejdź do treści

Modlitwa o opamiętanie

Panie Jezu Chryste Tyś jest Bogiem
Tyś Przenajświętszym Majestatem
a oni Cię sprzedali
za garść namiętności ,ludzkich nędznych słabości
za sentymentalne płacze ,za grzechy ,które nie chcą zostawić.
Twoja świątynia teraz to nie targowisko
Twoja świątynia to miejsce schadzek
gdzie urągają Twojej wielkości
ucztują przy stole zastawionym pogardą i pychą
dla Ciebie tam miejsca nie ma
sprawiedliwość boska odrzucili
fałszywe miłosierdzie sobie stworzyli
karmieni szatańskim ekumenizmem
modlą się razem z tymi co Twoje dzieci mordowali
 
Miej litość Boże Miłosierny !
wśród ruin i pożarów może odnajdziesz kilku wiernych
 

Lecz my ciebie nie opuszczamy
razem na Golgotę zmierzamy
Matka Boska nas prowadzi
wśród zgliszcz i pożogi katolickiej wiary
Ostatnie mury już runęły
stoimy na skale milcząc czekamy
na rozkaz Hetmanki
na znak powrotu Twojej Chwały
Nie myśl człowiecze zakłamany  , że niszcząc podstawy naszych przodków wiary zdołasz ujść sprawiedliwej kary. 
I ty kapłanie wiarołomny ukorz się lepiej zanim przyjdzie dzień sądny.Ruszaj w pokutę na Wołyń , gdzie Msze Św. niedokończone czekają tam poczujesz jakżeś daleko Boga zostawił.
Pamiętać musicie wszyscy!
Zbawieni zostaną nielicznie a nie wszyscy. 
 
Arkadiusz Niewolski

Odpowiedz