Przejdź do treści

Non possumus

idziemy po was
idziemy spod krzyża
wasze głowy zanurzą się w morzu krwi
ogień płonie na drodze naszej Golgoty
nie patrz za siebie córko
nie odwracaj wzroku synu
w świetle męki Chrystusa odnajdziemy się
Kościół jest w nas

na zdrajców czeka judasza znak
Nie całujesz krzyża bluźnierco!
za to rzucasz się do stóp tym co go skazali
Nie nędzniku ziemia cię nie przyjmie
twoje ciało przysypie garść srebrników!
Psy niewierne przed Panem skomleć jeszcze będziecie
was nawet miecz nie czeka
tylko szubienica na skraju piekła
Non possumus!
zasiedliście na tronach
i z nich spadniecie
prosto w objęcia zła
Non possumus !
tu i teraz
dość herezji
koniec z ucztami
to jest Ofiara
powtarzam jeszcze raz
Non possumus !
Matka w Milczeniu bez łez patrzyła na straszliwą mękę i śmierć krzyżową swojego Syna. Teraz widzi to samo i od Fatimy Milczy i czeka na spełnienie wszystkich warunków. Patrzy jak znowu pojmali Pana Jezusa, znowu go katują , wyrzucają z głównego ołtarza do bocznych naw a nawet na śmietnik historii.
Czas się kończy ! NMP niedługo zdepcze głowę węża!
Pomyśl ! Odrzuć modernistyczną herezję i padnij przed Bogiem na twarz.
Krzyknij :
Non possumus !
i uciekaj od tych co chcą Go ukrzyżować jeszcze raz.


Arkadiusz Niewolski