Przejdź do treści

Na Golgotę

klękam po krzyżem
wyciągam ręce
prosząc ,błagając o więcej
więcej skruch
więcej żalu
więcej pokuty w całkowitym oddaniu
Twoje oczy zamknięte
przeszywają moją duszę
…………………
na Golgotę ruszać muszę

………………..
Upadasz strudzony
krwią zabarwia się ziemia
zabieram Ci ciężar okrutny
setki grzechów zdejmuję z ramion
………………………
na Golgotę ruszać muszę
………………………….
lecz po kilku krokach padam
przygnieciony krzyżem
ktoś mnie kopie
pluje  w twarz
próbuje wstać
ludzki śmiech przygniata mnie
podrywam się przerażony
jestem sam na męki skazany
nie, wiem że Jesteś
słyszę Twój głos :
-jeszcze tylko parę gwoździ
boję się
strach przeszywa moje ciało
łagodnie mówisz :
– Kalwaria jest ci przeznaczona
lecz twoja dusza zostanie zbawiona
………………………
a więc na Golgotę ruszać muszę
niech kruki szarpią moje ciało
to i tak jeszcze za mało
Twoje rany odradzają się we mnie
Twoją krwią obmywa się dusza
i choć ciernie kaleczą mi serce
wiem że tylko tak zwyciężę
……………………………..
na Golgotę ruszać muszę
 
Arkadiusz Niewolski
 
 
 
 
n
 

Odpowiedz