Przejdź do treści

czas końca czas początku

spoglądam na świat przestraszony
widzę ludzi w grzechu zatopionych
przerażające maski niewiary
błądzą w ściekach własnych pożądań
połamali krzyże życia
i tańczą radośnie śpiewając o wolności
tylko w oczach obłęd czerwonej nienawiści
słodkie słowa spływają im z ust
choć w rękach dzierżą zdradziecki nóż
 
Posłuchajcie zdrajcy co poeta wam mówi
Posłuchajcie słów prawdy niewierni
widzę wasze dusze w płomieniach piekielnych
stosy rąk sczerniałe bluźniercze
pasterzy co Boga ze świątyń wyrzucili
przybitych do tronów ich własnej wielkości
 
Padnijcie na ziemie przed Bogiem
i nie wstawajcie póki On nie powie
modernistyczny rak drąży wasze dusze
protestanckie odnowy zatruwają umysły
następczyni wyklętej  rozsiewa zarazę
wyrwała serce Chrystusowi a
bałwochwalcy wynieśli ją na ołtarze
 
Posłuchajcie zdrajcy co poeta wam mówi
Posłuchajcie słów prawdy niewierni
ostatni raz w Fatimie przemówiła Matka
nic ważnego nie zostało spełnione
komunistyczna zaraza przetacza się wszędzie
Anioła głos słychać  do dzisiaj : Pokutujcie ! Pokutujcie!
a wy słyszycie : Bóg jest miłością nie sprawiedliwością
a więc spłoniecie w płomieniach okrutnych
 
Padnijcie na twarz przed Bogiem!
klęknijcie otwierając usta
niech modlitwa ostrzy wasze miecze
nie spoglądajcie z nadzieją na przewodników
ich głowy spadają do piekieł jedna po drugiej
nie martwcie się że jest was garstka
na kolanach ruszajcie w tą ostatnią drogę
Bóg na was czeka a na świat zsyła pożogę
 
Arkadiusz Niewolski
 
 
 
 

Tagi:

Odpowiedz