Przejdź do treści

nawrócenie masona

upadłem a wokół śmiech słyszałem
rzuciły mnie podłe rządy na kolana
a ci co w wierze mieli stać
nóż w plecy mi wbijali
o tym ile im pomogłem nie pamiętali
utarzany w szyderstwa błocie
nie skonałem jak pies pod płotem
lecz podniosłem krwią zemsty zalane oczy
dusze rzuciłem w otchłań zapomnienia
a moje sine usta szeptały
Śmierć wrogom , śmierć ojczyzny
Kiedy Panie Boże Wszechmogący
ujrzałeś kim się stałem
wściekłym wilkiem gotowym zabić
gotowym walczyć nawet z Tobą
rozszarpać mury wiary
Zapłonąłeś gniewem miłości
Rzuciłeś mnie w ciemność
lecz ja walki chciałem
więc miłością kierowany
zostawiłeś mnie samego tam
gdzie moja dusza czerwienią spłynęła
nie nie uląkłem się szatana
stanąłem hardo do walki ostatniej
uderzałem bezlitośnie
lecz napotkałem siłę ciemności
gdy ujrzałem koniec bliski krzyknęłam
nikt nie pozna mej słabości
i wkroczyłem w ogniste czeluści
………………………………………
lecz Ty jednym gestem podniosłeś mnie z piekieł
lecz Ty widząc żal i pokutę wybaczyłeś
a Twoja Matka z miłością utuliła
…..mnie kata Jej Syna
Teraz jestem z Tobą
teraz Cię Kocham
i złoże swe życie w ofierze
tak tak bo kocham Ciebie
Czytelniku zapytasz może dlaczego jest to nawrócenie masona?
Czyż większość z nas nie jest masonami?
Nie, nie formalnie oczywiście ale mentalnie. Triumfalny pochód modernizmu obracający w pył fundamenty wiary katolickiej jest tego dowodem. Modernizm to nic innego tylko wolnomularskie spojrzenie na świat. Człowiek w centralnym punkcie( trony zamiast Tabernakulum) . Człowiek równy Bogu lub nawet większy( odwrócenie się plecami, brak szacunku , nieklękanie itp) Człowiek ,Człowiek i Człowiek ….Ja…Ja… Ja tak czuje …. Ja to tak rozumiem i tak dalej…. Dzisiejsza siła masonerii nie polega na jakimś wzroście liczby członków tylko na wszechobecnej mentalności masońskiej ludzi którzy często nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Każdy kto chce się nawrócić powinien najpierw odrzucić to co go wiąże z tą fałszywą ideologią.

Odpowiedz