Bestie
Ile lat mam jeszcze spędzić na tym ludzkim padole?Ile lat odrzucenia i samotności?Bez wielkiej nadziei, bez miłości. Wyciągam rękę do drugiej istoty —nienawiść, szyderstwo…To wszystko tak boli. Nie ma już nic.Wypalenie, puste naczynie,jak puste kościoły. Staliśmy się tym, co było w nas złe.Wyrzucając Boga, zabijamy siebie.Mordując dzieci, krzyżujemy Chrystusa.Bicze rozrywające Jego ciałosą jak szczypce rozrywające nienarodzone. Dokąd doszliśmy?Czym się staliśmy? Nie jesteśmy ludźmi,nie jesteśmy zwierzętami —staliśmy…



